Darmowe rozwiązanie do nasłuchu społecznościowego dla początkujących i zaawansowanych użytkowników

Torben Simon Meier Ostatnia aktualizacja 23.01.2020
7 Min.
słuchanie społeczne

Profesjonalne rozwiązania social listening kosztują zazwyczaj kilkaset euro miesięcznie. Dziś pokażę Ci, jak stworzyć darmową alternatywę, która pozwoli Ci śledzić ważne tematy i dyskusje nawet bez budżetu.

Kilka tygodni temu czytałem o sprawie Headwa Themesy w Tawernie WP. Producent Theme miał problemy finansowe i przestał wspierać swoich klientów. Doprowadziło to do wszelkiego rodzaju plotek na portalach społecznościowych, blogach i forach o bankructwie Headway Themes.

Jak na razie producent nie ma się czym pochwalić. Jednak to, co nastąpiło później, zwaliło mnie z nóg: Producent przez wiele miesięcy nie reagował na plotki, nie udzielał wyjaśnień, a nawet nie informował o tym swoich dotychczasowych klientów. Chociaż nie wiem, dlaczego Headway Themes nie zareagował, przykład ten ilustruje, jak ważne jest, aby firmy, których klienci dużo rozmawiają i dzielą się ze sobą, miały oczy i uszy szeroko otwarte. Tylko wtedy mogą znaleźć odpowiednie dyskusje, plotki i posty i odpowiedzieć na nie szybko i autentycznie.

To jest właśnie cel rozwiązań social listening. Ich zadaniem jest monitorowanie sieci społecznościowych, blogów i forów pod kątem określonych tematów i słów kluczowych. Ale słuchanie społecznościowe to nie wszystko. Ponieważ możesz również zidentyfikować nowe istotne tematy i obszary tematyczne oraz zaangażować się w dyskusję na wczesnym etapie. Może to sięgać tak daleko, że wyniki tych analiz mają wpływ na decyzje biznesowe, rozwój produktu lub wygląd Państwa firmy.


DEFINICJA

Social Listening opisuje proces identyfikowania, analizowania, oceniania i obserwowania prowadzonych przez media dyskusji i wypowiedzi w sieciach społecznościowych, na forach i blogach na temat danego tematu, firmy, marki, produktu lub osoby.

(Dodaliśmy kilka punktów do definicji digitalwiki.de )


Niestety, narzędzia zysku są bardzo drogie: łatwo można wydać od 250 do 650 euro miesięcznie. I to w najtańszych taryfach. Szczególnie młode i małe firmy nie dysponują zwykle tak dużym budżetem, ale szczególnie mocno korzystają z efektywnego social listening.

Dlatego dziś pokażę Ci, jak możesz zbudować prawdziwe rozwiązanie social listening bez żadnego dodatkowego budżetu. W ten sposób jesteś na bieżąco i możesz szybko reagować na nastroje i dyskusje. Jednak zaawansowane funkcje, takie jak analizy i prognozy, pozostają dla Ciebie zamknięte, a w wielu miejscach wymagana jest praca ręczna.

Fragment tabeli cenowej Talkwalker jako przykład wysokich kosztów usług social listening
Tabela cenowa Talkwalker jest przykładem wysokich cen płatnych rozwiązań social listening.

Social Listening vs. Social Monitoring

Po pierwsze, ważne jest, aby zrozumieć, że social listening nie służy temu samemu celowi co monitoring. W przypadku tego ostatniego mierzy się, jak poszczególne posty, konta, tematy itp. rozwijają się w sieciach społecznościowych, na blogach i forach. Na przykład, możesz zmierzyć liczbę followersów swoich ważnych multiplikatorów na Twitterze.

Social listening to odkrywanie nowych, nieznanych rzeczy i bycie na bieżąco ze starymi, dobrze znanymi. Słuchasz sieci społecznościowych, blogów i forów i otrzymujesz dyskusje na określone tematy i kluczowe terminy. Ale social listening to także analiza i ocena wiedzy, którą zdobywamy dzięki nasłuchowi i monitoringowi.

Innymi słowy: monitoring społeczny to pomiar pewnych cech. Na przykład, zapisywanie liczby osób śledzących konto na Twitterze. Z drugiej strony, social listening odnosi się do interpretacji tych liczb. Social Listening łączy Twoją wiedzę ilościową o określonych tematach, kontach itp. z jakościowym aspektem informacji. Dlatego też dyskusja zainicjowana przez konto na Twitterze, które posiada szczególnie dużą liczbę szczególnie wartościowych zwolenników, może być szczególnie ważna dla Państwa firmy.

Pomaga w tym social listening:

  • zidentyfikować nowe tematy (które mogą być następnie zmierzone przez monitoring społeczny)
  • aby być na bieżąco z wiadomymi tematami
  • wypełnij życiem dane z monitoringu społecznego
  • Sformułuj stwierdzenia i możliwe działania dla własnej firmy (np. "Powinienem spróbować zmienić tego użytkownika w afilianta", "Powinienem komunikować się bardziej przejrzyście podczas kolejnego wprowadzania produktu na rynek" lub "Powinienem zainwestować więcej w wsparcie zorientowane na rozwiązania").
  • możliwość pomocy w kształtowaniu tematów i dyskusji na wczesnym etapie

Tak więc podtytuł tej sekcji nie jest całkiem poprawny. Powinno się to raczej nazywać Social Monitoring ORAZ Social Listening. Bo nie można mieć jednego bez drugiego.

Na początek należy jednak przede wszystkim uświadomić sobie istnienie odpowiednich dyskusji. To jest właśnie cel rozwiązania, które dzisiaj Ci przedstawiam.

Sieci społecznościowe, fora ORAZ blogi

W przypadku social listening ważne jest, aby jednym rozwiązaniem objąć jak najwięcej istotnych kanałów. Oznacza to sieci społecznościowe, blogi i fora. Innymi słowy, wszystkie kanały, na których toczy się wiele dyskusji. Przy okazji, należy zwrócić na to uwagę również w przypadku płatnych narzędzi, ponieważ nawet one nie zawsze pokrywają wszystkie istotne kanały.

Na przykład Hootsuite oferuje możliwość monitorowania wzmianek społecznych - wzmianek o własnym koncie - ale nie stron spoza sieci, które obsługuje.

Połączenie Talkwalker i Google Alerts zapewnia podstawowy zasięg

Na stronie RAIDBOXES używamy dwóch narzędzi: Google Alerts i Talkwalker. Wewnętrzna usługa Google jest bezpłatna, łatwa w użyciu i nie ma ograniczeń co do liczby alertów, które można ustawić.

Fragment z Google Alerts. Narzędzie może być wykorzystane do wdrożenia podstawowego rozwiązania social listening.
Interfejs użytkownika Alertów Google jest przejrzysty i ograniczony do niezbędnego minimum: Słowa kluczowe.

Konfiguracja jest dość prosta:

  • Zadzwoń na https://www.google.de/alerts
  • Wpisz słowo kluczowe, które chcesz monitorować w polu wprowadzania danych, np. WordPress
  • Skonfiguruj swój alert
  • Dodaj swój wpis
  • Zrobione! Teraz otrzymujesz pocztą alerty dla słowa kluczowego

Poszczególne alarmy można jednak jeszcze bardziej skonfigurować.

Google daje Ci następujące możliwości:

  • Częstotliwość powiadamiania: Tutaj możesz wybrać pomiędzy powiadomieniem dziennym, tygodniowym lub w czasie rzeczywistym.
  • Źródła: Wybór odpowiednich źródeł możesz pozostawić Google, albo samemu wybrać między blogami, stronami internetowymi, filmami i innymi kategoriami.
  • Filtr językowy: Dzięki temu możesz wyświetlić wyniki tylko w określonym języku.
  • Filtr regionu: Dzięki temu otrzymasz wyniki tylko z określonego regionu.
Kolejny fragment z Google Alerts, pokazujący jakie opcje social listening można wybrać za pomocą narzędzi.
Szczegółowe ustawienia Google Alerts są również przejrzyste.

Na koniec można wybrać, czy mają być wyświetlane wszystkie wyniki, czy tylko te, które Google uzna za szczególnie wartościowe, oraz na jaki adres e-mail ma być wysyłane powiadomienie.

Google Alerts nie śledzi sieci społecznościowych i nie posiada funkcji analitycznych.

Google Alerts ma dwie główne wady: Po pierwsze, usługa nie przechwytuje dyskusji na portalach społecznościowych, a po drugie, Google Alerts nie oferuje funkcji analitycznych. Oznacza to, że Google nie pokazuje przeglądu najbardziej dyskutowanych tematów, używanych słów kluczowych, najbardziej wpływowych osób i firm lub podobnych spostrzeżeń.

Po utworzeniu, Google daje przegląd alertów, ale nie można ich filtrować ani sortować, a nie można ustawić więcej niż czas dostawy wiadomości e-mail z powiadomieniami.

Aby korzystać z usługi Google Alerts, musisz posiadać konto Google. Choć serwis jest bardzo prosty i intuicyjny w obsłudze, nie oferuje praktycznie żadnych opcji konfiguracyjnych. Jak to często bywa, jesteś zdany na łaskę logiki Google.

Talkwalker: W wersji podstawowej alternatywa dla Google, w wersji płatnej bardzo rozbudowana

Talkwalker w zasadzie oferuje te same funkcje co Google Alerts, z tym wyjątkiem, że usługa jest również w stanie śledzić wzmianki z sieci społecznych. Dlatego używamy Talkwalker jako uzupełnienie Google. Talkwalker promuje również swoją darmową wersję jako taką.

Usługa umożliwia bardzo podobne ustawienia jak Google, czyli wybór języka, obszaru geograficznego, częstotliwości powiadomień oraz filtra jakości. Masz również możliwość importowania i eksportowania wyszukiwanych terminów. Talkwalker pokazuje, kiedy ostatnio został uruchomiony alarm. Więc można przynajmniej dokonać rudymentarnej oceny częstotliwości słowa kluczowego.

Oto jak działa social listening w darmowej wersji Talkwalker.
Ten fragment z Talkwalker pokazuje podstawowe informacje o wpisach. Jednak w wariancie darmowym nie otrzymujemy zbyt wiele więcej informacji.

Oprócz Talkwalker i Google Alerts, nadal korzystamy z usługi powiadomień naszego narzędzia do zarządzania mediami społecznościowymi, Buffer. To dlatego, że doszliśmy do następującego wniosku: W wersji darmowej, zasięg Talkwalker w mediach społecznościowych nie jest zbyt dobry. Często zdarzało się, że wzmianki nie były zgłaszane w ogóle lub z dużym opóźnieniem.

Nasz wniosek jest taki, że najlepszym sposobem na monitorowanie kanałów mediów społecznościowych jest użycie własnych funkcji powiadomień kanałów (lub tych z narzędzia mediów społecznościowych, jeśli go używasz). Chociaż należy je sprawdzić indywidualnie, są one wystarczające, aby zacząć. Zalecamy również korzystanie z usług takich jak Zapier lub IFTTT, aby zsynchronizować swoje kanały mediów społecznościowych z, na przykład, Slack .

Żadne z narzędzi nie posiada możliwości prognozowania

Naprawdę dobre narzędzia social listening posiadają funkcje prognozowania, które pozwalają na odkrywanie nowych tematów oprócz ustalonych słów kluczowych. Służby te pobierają jednak za takie funkcje opłaty w wysokości kilkuset euro miesięcznie. O ile nam wiadomo, funkcje analityczne można znaleźć tylko za paywallem.

Talkwalker, na przykład, pobiera opłatę w wysokości co najmniej 500 euro miesięcznie - za maksymalnie 10 000 wyników, nieograniczoną liczbę użytkowników i zapytań, narzędzie do analizy i szkolenie wprowadzające. W droższych taryfach i za pośrednictwem dodatków dostępne są również analiza szeregów czasowych, rozpoznawanie obrazów i uwzględnianie danych drukowanych i ruchomych obrazów. Dla orientacji: Otrzymujemy kilkaset wyników miesięcznie z naszego social listening.

Szczególnie ważne w social listening jest to, że jesteś w stanie przewidzieć przyszłe ważne tematy. W ten sposób można ustawić alerty dla ważnych słów kluczowych na wczesnym etapie. W darmowej wersji jedyne, co może pomóc to: czytaj, czytaj, czytaj. Wpisy na blogach, forach, dyskusje na Twitterze itp. są ważnymi źródłami informacji. I oczywiście najnowsze wiadomości z branży. Aby uzyskać wiadomości z konkretnej branży, możesz skorzystać z usługi takiej jak Feedly, która połączy wszystkie źródła informacji.

Wniosek: daleki od doskonałości, ale rozwiązanie darmowe

Do tej pory całkiem nieźle radziliśmy sobie z kombinacją Google Alerts, darmowej wersji Talkwalker, wbudowanych funkcji powiadomień i statystyk sieci społecznościowych oraz usług kuratorskich, takich jak Feedly. Oczywiście, ta konfiguracja nie jest jeszcze idealnym rozwiązaniem, ale obsługujemy za jej pomocą blogi, fora i sieci społecznościowe i dzięki temu zawsze mogliśmy szybko reagować na istotne przypadki.

Jednak w tym miejscu należy powiedzieć, że oczywiście nie wiem, jakie dyskusje i tematy mogliśmy przegapić, że płatne rozwiązanie social listening mogłoby nas ostrzec.

Szczególnie w obliczu wysokich cen profesjonalnych narzędzi (od 250 do 650 euro w wariancie podstawowym), nie ma prawie żadnego sposobu na obejście wieloczłonowego rozwiązania z dodatkowym wysiłkiem bez budżetu. Przynajmniej nie, jeśli chcesz być na bieżąco z tym, co aktualnie robi Twoja społeczność, opinia publiczna, konkurencja i Twoje wzorce do naśladowania.

Czy znasz jakieś alternatywy dla naszej konfiguracji? Czy masz jakieś wskazówki, jak zoptymalizować social listening? W takim razie czekam na Twój wkład!

Powiązane artykuły

Komentarze do tego artykułu

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe oznaczone są *.