Zdalne zarządzanie: Jak zarządzać agencją bez względu na lokalizację?

12 Min.
Ostatnia aktualizacja w dniu 27/03/2020 r.

Szef zasiada nad swoim pracownikiem w tapicerowanym krześle wykonawczym - autorytarnym, niepopularnym i z góry. Ten obraz przywództwa wypalił się w naszych umysłach. Ale miała ona swoje czasy: cyfryzacja, praca oparta na projektach i współpraca charakteryzują dzisiejsze życie zawodowe. Dlatego też nie mam nawet własnego krzesła wykonawczego - i nie mam też własnego biura. Jako cyfrowy nomada i szef agencji, świat jest moim biurem, a mój laptop jest moim najbliższym towarzyszem w podróży. W tym osobistym raporcie z doświadczenia dowiesz się, jak prowadzę na odległość i przejmuję odpowiedzialność za ponad 25 pracowników w odległym zespole.

Zawsze byłem fanem technologii. Pierwsze strony internetowe zbudowałem dla klientów, gdy miałem 14 lat. Sieć była jeszcze mała, ale wkrótce zdałem sobie sprawę z ogromnego potencjału, który tu uśpiony. Po ukończeniu szkoły średniej spakowałam torby i pojechałam do Australii na 9-miesięczną pracę i podróż. Całą wycieczkę sfinansowałem z prac związanych z projektowaniem stron internetowych.

W 2008 roku byłem jednym z bardzo wczesnych Digital Nomadów - jeszcze przed tym terminem. Z dzisiejszego punktu widzenia to niewiarygodnie duży wysiłek: miałem w bagażu ogromny, ciężki jak ołów laptop, smartfon był zjawiskiem marginalnym, a sieci WLAN często brakowało. Niemniej jednak realizacja przeważyła: Mogę pracować z każdego miejsca i to jest świetna zabawa.

Po studiach na Uniwersytecie w Maastricht w Holandii i UC Berkeley w Kalifornii oraz kilku lojalnych klientów, zdecydowałem się założyć agencję cyfrową. Przyjaźń został założony. Tutaj po raz pierwszy przejęłam odpowiedzialność za pracowników. Było dla mnie jasne, że z jednej strony chcę być przedsiębiorcą, ale jednocześnie zachować elastyczność. Dużo podróżowałem również podczas studiów i zawsze inspirowałem się różnymi miejscami. Absolutnie chciałem zachować tę elastyczność. Digital Nomad i kierownik agencji, podróże i odpowiedzialność pracowników, czy to idzie w parze? 

Zdalne zarządzanie: Jak zarządzać agencją bez względu na lokalizację?

Zdalne przywództwo oznacza równe prawa dla wszystkich

Mówi się, że firma jest odzwierciedleniem osobowości przedsiębiorcy. Jako globtroter, moja agencja charakteryzuje się również dużą swobodą i osobistą odpowiedzialnością. Kiedy zakładałem firmę, moje credo brzmiało: chcę prowadzić agencję, w której sam chciałbym pracować jako pracownik.

Najważniejszą dla mnie decyzją było traktowanie wszystkich jednakowo. Wszystkie swobody, które biorę, powinny mieć zastosowanie również do moich pracowników. Dlaczego powinienem przywiązywać pracowników do biurka, skoro z pierwszej ręki doświadczyłem korzyści płynących z samostanowienia? Pod względem produktywności, ale również pod względem ogólnego samopoczucia. 

Tak więc niezależność lokalizacji wyrosła z moich osobistych preferencji. Dziś jestem praktycznie nomadą cyfrową na pół etatu. Podróżuję około 4 miesięcy w roku, a także dużo podróżuję pomiędzy naszymi biurami w Kolonii i Berlinie oraz różnymi innymi wizytami. Dlatego też jestem także zapalonym maszynistą i spędzam kilkaset godzin rocznie w pociągu, gdzie oczywiście również pracuję.

Jestem głęboko przekonany, że system ten działa tylko dlatego, że każdy ma takie same prawa. Inaczej byłoby to jak: "Spójrz, Julian, znowu jest w drodze i musimy siedzieć od 9 do 5 w biurze." Przy takich warunkach, koledzy słusznie idą na barykady. W dzisiejszych czasach firmy po prostu nie działają w ten sposób. Na szczęście!

Zalety pracy zdalnej

Nie jesteśmy międzykulturowym, odległym zespołem, który jest rozproszony po całym świecie. Posiadamy bazę pracowników wokół naszych oddziałów w Kolonii i Berlinie. Ale i tutaj wielu pracowników pracuje z domu lub korzysta z możliwości swobodnego wyboru miejsca pracy - np. w kawiarniach, miejscach pracy, w pociągu podczas podróży, w innych miastach lub jako połączenie pracy i wakacji w innych krajach. 

Zdalne przywództwo: praca w basenie

Pomimo możliwości pracy z dowolnego miejsca, większość z nich przychodzi do biura regularnie, ale zmienia lokalizację elastycznie w zależności od potrzeb. To połączenie elastyczności w miejscu pracy oraz stałego zespołu i biura jest bardzo dobrze przyjmowane zarówno przez moich kolegów, jak i aplikantów. Oferuje mi to również następujące korzyści jako szefowi agencji:

Zmniejszenie rotacji pracowników

Zgodnie z Studium Stanford rotacja personelu w odległych zespołach jest o 50 procent mniejsza. Mamy również podobne doświadczenia: zespół owinięty w folię termokurczliwą i możliwość pracy zdalnej uniemożliwiają odejście dobrych pracowników. Zwłaszcza, że relokacje do innych miast (np. w wyniku planowania życia opartego na partnerstwie) nie muszą prowadzić do zmiany pracy. 

Szczęśliwsi koledzy

Zgodnie z Badanie przeprowadzone przez TINYpulse pracownicy zdalni są bardziej zadowoleni i zmotywowani w swojej pracy. Bez anonimowych ankiet pracowniczych, dokładna ocena jest trudna, ale oceny dotyczące KunuTeraz dają dobrą wskazówkę. Dla zdalnego szefa wyzwaniem jest dokładne śledzenie nastrojów w zespole. Zawsze pomaga tu "otwarte drzwi". W erze cyfrowej oznacza to, że moi pracownicy mogą Slack do mnie dotrzeć w każdej chwili i rozmawiać o wszelkiego rodzaju problemach. Dla mnie, jako szefa, ważne jest również aktywne uczestnictwo w dyskusjach zespołowychSlack . Oczywiście prowadzone są również regularne rozmowy twarzą w twarz.

Zdrowsi koledzy i mniej dni chorobowych

Liczba psychologicznie indukowanych dni nieobecności w pracy rośnie od lat: 18 procent dni choroby jest według TK Health Report teraz o charakterze psychologicznym, zwłaszcza młodzi ludzie są zagrożeni. Chociaż raz za razem większe obciążenia w biurze głównym jest zgłaszany, widzimy wysoki stopień samostanowienia (czas i miejsce pracy) jako idealny sposób. 

Z naszego doświadczenia wynika, że to samostanowienie prowadzi do lepszego samopoczucia, a co za tym idzie, do mniejszej liczby dni choroby. Dzięki elastycznym godzinom pracy mogę po prostu odwrócić się rano, kiedy boli mnie głowa i ewentualnie zacząć pracować później, zamiast wypisywać się na chorobowe o 9 rano. 

Przyciągnij poszukiwanych specjalistów

Organizacja jest tylko tak dobra jak jej pracownicy. W sektorze usług moi pracownicy są moim kapitałem i kluczowym czynnikiem konkurencji. Brak wykwalifikowanych pracowników nie jest mglistą prognozą na przyszłość, ale już rzeczywistością w prawie wszystkich branżach. 

Pracując z dowolnego miejsca, mamy znacznie większą pulę talentów, z której możemy czerpać. Atrakcyjne warunki pracy wzmacniają również naszą własną markę pracodawcy. A przez to nie mam na myśli tylko biodrowego stołu do piłki nożnej i wolnego kumpla - bez kultury, która za tym stoi, to wszystko to tylko dym i lustra. 

Skoncentrowana praca

Remote ma tę zaletę, że mogę aktywnie szukać swoich przerw na skoncentrowaną pracę. Osobiście jestem zawsze w środku akcji w otwartym biurze i szybko daję się rozproszyć rzeczom. To dobrze, od czasu do czasu.

Jednak w naszym mniejszym biurze w Berlinie mogę pracować w dużo bardziej skoncentrowany sposób niż w naszej głównej siedzibie w Kolonii, gdzie zmieniam się od spotkania do spotkania, jestem odsuwany na bok lub sam angażuję się w dowolne procesy. Wieczorem zauważam, jak bardzo jestem zmęczony po takim dniu pracy.

Zdalne zarządzanie: Jak zarządzać agencją bez względu na lokalizację?

Poza zaletami, oczywiście jest też wiele wyzwań dla nas, jako że Zespół zdalny. Zwłaszcza gdy zdalne zespoły szybko się rozrastają, jak to miało miejsce w zeszłym roku. W ciągu 12 miesięcy podwoiliśmy nasz personel do ponad 25 pracowników. To właśnie spowodowało wiele zamieszania w naszych wewnętrznych procesach. Z drugiej strony, należyte place budowy zostały bezlitośnie odsłonięte.

Wróćmy do głównego tematu: przywództwo. Oczywiście, przywództwo jest prawdziwym wyzwaniem w odległych zespołach, ponieważ często odbywa się ono zdalnie. Przejdźmy teraz do kluczowego pytania: Jak mam prowadzić moich pracowników, jeśli nie jesteśmy w tym samym biurze, tym samym mieście, a nawet w tej samej strefie czasowej?

Niektórzy członkowie zespołu pracują również RAIDBOXES niezależnie od lokalizacji. Jakie korzyści i wyzwania przynosi praca zdalna, możesz in nasz artykuł na ten temat.

Zdalne przywództwo w XXI wieku

Top-down było wczoraj! Dokładniej mówiąc, zasada sztywnej hierarchii sięga epoki industrializacji. Prawdopodobnie nikt by nie pomyślał, że wyzwania stojące przed odlewnią żelaza w XVIII wieku są porównywalne z wyzwaniami stojącymi przed średniej wielkości przedsiębiorstwem na początku XXI wieku. Niemniej jednak, większość firm jest dziś nadal zorganizowana w sposób ściśle hierarchiczny.   

Ścisły katalog specyfikacji, skrupulatnie określone instrukcje pracy i ścisła kontrola - to wszystko są instrumenty starego świata pracy. Nie można ich po prostu wykorzystać do sprostania wyzwaniom XXI wieku. Bo taka jest rzeczywistość: Pracujemy w zwinnych grupach projektowych, odpowiadamy na komunikaty cyfrowo, skaczemy z jednego zadania na drugie, skaczemy z klientami na skype'a i szkolimy się na boku. Wielkie zadania, jakie stawia przed nami digitalizacja, mogą być zrealizowane tylko dzięki współpracy i kreatywności. 

Rozumiem optymalne przygotowanie moich pracowników do tych nowoczesnych metod pracy, takich jak Digital Leadership czy Remote Leadership. Nie jestem w tym osamotniony: w szczególności młode przedsiębiorstwa coraz częściej kwestionują klasyczne struktury korporacyjne i opracowują nowe modele pracy - np. HolacracySocjokracja lub nawet odległa.

Nie chcę oddzielać od siebie Digital Leadership i Remote Leadership, bo one koniecznie należą do siebie: W cyfrowym świecie pilot już dawno stał się rzeczywistością. Za każdym razem, gdy wysyłam cyfrową wiadomość, dzwonię lub korzystam z innych narzędzi komunikacyjnych, pracuję zdalnie. Nawet najbardziej wytrwali zwolennicy pracy w obecności nie mogą zaprzeczyć, że firma z różnymi lokalizacjami musi pracować zdalnie, aby zachować sprawność. 

FREE DEV Program RAIDBOXES

8 filarów cyfrowego przywództwa

Więc co odróżnia Zdalne Przywództwo? Moim zdaniem, zależy to od 8 następujących rzeczy:

  1. Mniejsza kontrola
  2. Większa pewność siebie
  3. Przekazanie odpowiedzialności zamiast delegowania
  4. Upoważnienie
  5. Wewnętrzna motywacja
  6. Zapobieganie zatonięciu silosu
  7. Wydarzenia zespołowe
  8. Właściwe narzędzia

1. mniejsza kontrola

Dowodzenie i sterowanie jest przestarzałe. Szefowie muszą pożegnać się z możliwością kontrolowania wszystkich działań swoich pracowników na każdym kroku. Badania takie jak Instytut Gospodarki Niemieckiej (IW) pokazują, że wydajność znacznie spada pod stałą kontrolą.

Szczerze mówiąc, ja też musiałem się zmienić, ponieważ z natury lubię trzymać wszystkie sznurki w ręku. Tutaj przestrzenna odległość pracy zdalnej pomaga mi trzymać się z dala od działalności operacyjnej. Musiałam zastąpić uczucie "Chyba wszystko wymyka mi się z rąk" uczuciem "Oni już huśtają się beze mnie". 

Mniejsza kontrola ma również tę zaletę, że jako szef i przedsiębiorca jestem w stanie poradzić sobie z podstawowymi zadaniami. Dla mnie przywództwo cyfrowe obejmuje również podejmowanie przyszłościowych decyzji dotyczących przedsiębiorczości. Muszę mieć oko na rynek, trzymać nowe technologie na ekranie i, jeśli to konieczne, dostosować nasze portfolio usług. Innymi słowy: Pracuj bardziej nad firmą niż w firmie.

Zwłaszcza w fazie wzrostu, musiałem świadomie wycofać się z działalności, aby w zamian zbudować nowe struktury. Byłem w stanie całkowicie zrezygnować z niektórych obszarów odpowiedzialności, tak że jestem zaangażowany tylko w sytuacjach krytycznych.

2. większe zaufanie

Mniejsza kontrola automatycznie oznacza większe zaufanie. I nic nie działa bez zaufania. Żadnego społeczeństwa, żadnej rodziny ani firmy. Zaufanie jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na wydajność i udaną pracę zespołową. Świadczą o tym m.in. badania przeprowadzone przez Uniwersytet w Münsterze dotyczące Zaufanie do wirtualnych zespołów

"Kontakt twarzą w twarz, którego brak wirtualnym zespołom można zrekompensować zwiększonym zaufaniem" Guido Hertel, profesor psychologii organizacji i biznesu na Uniwersytecie w Münsterze

Muszę ufać, że moi pracownicy odpowiednio poradzą sobie z zadaniem. W końcu nie obchodzi mnie, czy koleżanka pójdzie na spacer, czy nakarmi swoją złotą rybkę w drodze do celu. Liczy się wynik. Doświadczenie pokazuje, że najlepsze pomysły i tak nie przychodzą na biurko, pod dużą presją czy w stresujących sytuacjach, ale kiedy mamy wolną głowę do kreatywnego myślenia. Te przestrzenie mogą być tworzone tylko w relacji opartej na zaufaniu.

I jak w piłce nożnej, drużyna przegrywa i wygrywa razem. Jeśli bramkarz źle zagra i w ostatniej sekundzie zostanie mu wysłana trwała trzepocząca się piłka, drużyna stoi razem. Nie oznacza to, że robisz to bez analizy błędów. Tak widzę to w kontekście korporacyjnym. Musi być jasne, że pracujecie nad czymś razem i że każdy z nas wnosi swój wkład, ale może też popełnić błędy. 

3. przekazać odpowiedzialność zamiast delegować

Wszędzie słychać, że szef musi przekazać zadania swoim pracownikom. Ale to nie wystarczy. Ponieważ delegowanie zazwyczaj prowadzi do tego, że pracownicy pracują nad zadaniem, a następnie zwracają je szefowi. Po tym następuje sprzężenie zwrotne, przerabianie i jesteś już w pozornie niekończącej się pętli sprzężenia zwrotnego, która niepotrzebnie pochłania mnóstwo zasobów i nerwów. 

Najlepszym rozwiązaniem jest więc całkowite przeniesienie odpowiedzialności na pracownika. Prowadzi to do podejmowania bardziej zwinnych decyzji bez cierpienia dla wyników. Ponadto, pracownicy często mogą udzielać sobie nawzajem znacznie lepszych informacji zwrotnych niż w przypadku stałego zaangażowania szefa. W przypadku wątpliwości, twój zestaw umiejętności jest o wiele bardziej precyzyjnie dostosowany do zadania.

4. Upodmiotowienie

Empowerment oznacza zapewnienie optymalnych warunków ramowych, aby umożliwić swoim pracownikom osiągnięcie pełnego potencjału. Osoba osiągająca wysokie wyniki w złej pozycji, stażysta przytłoczony zadaniami lub po prostu brakiem infrastruktury technicznej może być prawdziwą przeszkodą w rozwoju potencjału. 

Ale nie tylko technologia jest ważna: pracownicy potrzebują narzędzi, ale przede wszystkim wolności i długoterminowej perspektywy. Aby awansować pracowników, trzeba zwiększyć ich promień działania. Większe możliwości podejmowania decyzji mogą wyzwolić prawdziwe bodźce motywacyjne. Znany hotel, na przykład, pozwolił swoim pracownikom sprzątającym na samodzielne rozpatrywanie skarg o wartości do 1000 euro bez konsultacji z przełożonymi. Efektem jest znacznie większa motywacja i zmniejszenie biurokracji.  

Zadaniem dzisiejszego cyfrowego lidera jest rozwój własnych pracowników do lepszej wersji siebie. Nie ma tu miejsca na próżność, mentalność łokciową i konkurencyjne myślenie. Opłaca się to dwa i trzy razy, gdy wiedza fachowa rośnie w firmie i jest aktywnie dzielona. 

5. wewnętrzna motywacja

Co motywuje pracownika w dłuższej perspektywie czasowej? Wysoka pensja, hojne bonusy czy samochód służbowy? Ani też - badania pokazują, że pozytywny efekt wzrostu wynagrodzeń trwa tylko przez krótki okres czasu oraz 60.000 Euro rocznie osiąga swoje maksimum.  

Również moje doświadczenie pokazuje: Nieodłącznie motywująca pomaga. Intrinsic oznacza "z własnej zachęty". Przeciwieństwem jest motywacja zewnętrzna, do której zaliczają się wyżej wymienione motywy: pieniądze, prowizja, samochód służbowy.

Ponieważ zewnętrzne efekty motywacyjne ustępują po krótkim czasie, tylko wewnętrzna motywacja tworzy proaktywne tworzenie wartości. Ci, którzy pracują tylko po to, by rządzić, nie wyrwą niczego w firmie i pozostaną daleko od innowacji.

Co konkretnie pomaga? Docenienie pracy, wolność podejmowania własnych decyzji, przejrzystość, otwarta kultura błędów i świętowanie sukcesu.

6. zapobieganie zlewom silosowym

Moim zdaniem dużym zagrożeniem dla firm o ustalonej pozycji jest brak wymiany wiedzy z powodu silosów działowych. Te wyraźnie wyodrębnione i ściśle zhierarchizowane departamenty utrudniają współpracę, a w najgorszym przypadku prowadzą do powstania "państwa w państwie". Działy stają się tak duże, że realizują swoje własne interesy równolegle z interesami firmy.

Skutecznymi środkami zapobiegania silosom są zwinne prace projektowe i zdalne zespoły. Zaletą zręczności i pracy zdalnej, którą widzę w mojej agencji, jest stale zmieniający się skład interdyscyplinarnych zespołów projektowych. Nie ma działów z napisem na drzwiach, który mówi PR, design lub IT. Jeśli nie zrobisz tej przestrzennej separacji w pierwszej kolejności i nie będziesz polegać na zdalnym, to od samego początku masz wyraźną przewagę. Na początku budowanie zwinnych zespołów projektowych z pewnością oznacza dodatkową pracę, aby projekt nie skończył się chaosem. Jednak w dłuższej perspektywie czasowej firmy korzystają z tej zręczności.

7. imprezy zespołowe

W przypadku zespołów rozproszonych po całym świecie, zebranie wszystkich pracowników w jednym miejscu może być trudne. Jak to dobrze, że wszyscy nasi pracownicy mieszkają w Niemczech, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby wspólne przyjęcie bożonarodzeniowe i inne wydarzenia miały miejsce.

Ponadto, od trzech lat pakujemy nasze torby raz w roku i od tygodnia lecimy na słoneczny klimat (Majorka, Lizbona, Kreta), aby wspólnie pracować. To ogromnie wzmacnia ducha zespołu i buduje zaufanie do zespołu. W październiku 2019 roku nasza trzecia Praca (kompozycja z ang. work and vacation) odbyła się na Krecie. Dla wielu członków naszego szybko rozwijającego się zespołu było to pierwsze fizyczne spotkanie, ponieważ wcześniej komunikowali się oni tylko na kanałach cyfrowych.

Zdalne zarządzanie: Jak zarządzać agencją bez względu na lokalizację?

Regularne spotkania i imprezy uważam za kluczowe dla sukcesu odległej firmy. Wszyscy jesteśmy istotami społecznymi, chcemy poznać ludzi, z którymi pracujemy na co dzień. Jako "obcy" niezwykle trudno jest stworzyć wspólnego ducha zespołu. Jeśli kiedykolwiek gotowaliście, jedliście i śmialiście się razem, to jest o wiele łatwiej.

8. właściwe narzędzia

Wielu uważa, że narzędzia są najważniejszą rzeczą w odległych zespołach. Prawda jest taka: narzędzia są zdecydowanie niezbędne w cyfrowym świecie pracy. Ale narzędzia muszą być zawsze zintegrowane z sensownymi przepływami pracy. Jaki jest pożytek z najlepszego narzędzia zarządzania projektami na rynku, jeśli liczne funkcje i tak nie są potrzebne lub jeśli bezlitośnie przytłacza ono pracowników? W najgorszym przypadku poszczególni pracownicy korzystają z różnych rozwiązań, co nikomu nie pomaga. I nigdy nie zapomnij:

Głupiec z narzędziem nadal jest głupcem. 

Email może nie jest przestarzały, ale staje się coraz bardziej bezużyteczny w zwinnych, opartych na projektach zespołach. E-mail nie jest zbyt odpowiedni, jeśli komunikuje się ze sobą pięć osób, a w CC jest dodatkowych dwanaście. Ostatnio menedżerowie spędzają codziennie wiele godzin na przetwarzaniu wiadomości e-mail, które mają dla nich niewielkie znaczenie. To właśnie tutaj narzędzia współpracy są prawdziwym błogosławieństwem, ponieważ mogą znacznie lepiej zorganizować komunikację lub dostarczyć komentarze bezpośrednio do interfejsu użytkownika. 

Zaletą takich narzędzi komunikacji jest natychmiastowe wykorzystanie inteligencji roju. Przeszkoda w zadaniu pytania w kanale jest znacznie mniejsza niż wejście do sąsiedniego biura przełożonego i poproszenie o radę. Tak więc nawet jako zdalny szef, zawsze mam oko na potrzeby moich kolegów i jednocześnie pozostajemy zwinni. 

Zdalne prowadzenie jest możliwe!

Może to zabrzmieć niedorzecznie dla ustalonych bossów ubiegłego wieku: Ale przywództwo z dystansu jest możliwe, działa dobrze, a czasami nawet lepiej niż wtedy, gdy z powodu nadmiernej obecności oddycha się w dół szyi swoich pracowników. 

Zdalne zarządzanie: Jak zarządzać agencją bez względu na lokalizację?

Odległa rzeczywistość, którą musimy uznać za część ery cyfrowej, to rzeczywistość od dawna żywa. Dlatego radziłbym każdej firmie, aby już teraz przygotowała struktury do pracy zdalnej. I czy to ze względu na markę pracodawcy, czy też po to, by zatrzymać zasłużonych pracowników.

Niemniej jednak, uważam regularną obecność jako szefa za wielką zaletę. Od czasu do czasu konieczne jest odczuwanie wibracji w zespole na własnym ciele. Jako w pełni zdalny zespół, pozostają tylko wspólne wydarzenia i spotkania.  

Ale jest haczyk na zdalne przywództwo, które można wyeliminować tylko poprzez samodyscyplinę. Dzięki mojemu cyfrowemu nomadyzmowi, praktycznie zawsze można do mnie dotrzeć, gdy nie jestem w martwej strefie. Pokusa jest często wielka, aby szybko sprawdzić e-maile przed pójściem spać lub zrobić to lub tamto do zrobienia na jutro. 

Tutaj muszę wyznaczyć sobie jasne granice. Nie zawsze jest to łatwe, ale z kilkoma włamaniami to działa: powiadomienia wyłączone, stałe czasy, kiedy zaglądam do moich e-maili, codzienne planowanie ze sportem, medytacją, itp. Chętnie akceptuję konieczność dyscypliny, jeśli z drugiej strony jestem nagradzany wielką elastycznością i swobodą. Moi koledzy i ja nie chcielibyśmy się już bez tego obejść!

Julian Hansmann jest założycielem i dyrektorem zarządzającym agencji Przyjaźń lub Biuro Bannerów z biurami w Kolonii i Berlinie. Już w wieku 14 lat pracował nad swoimi pierwszymi projektami internetowymi dla klientów i projektował banery reklamowe. Studiował biznes międzynarodowy na Uniwersytecie w Maastricht i UC Berkeley. Jako miłośnik digitalizacji i entuzjasta startupów, współtworzył już kilka firm.

Artykuły pokrewne

Komentarze do tego artykułu

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są * Zaznaczone.