Dystrybucja treści: Jak przyciągnąć więcej uwagi do swoich treści?

Jan Tissler Ostatnia aktualizacja 20.10.2020
9 Min.
dystrybucja treści
Ostatnia aktualizacja 20.10.2020

Planowanie, wdrażanie i publikowanie treści to tylko połowa sukcesu. Zaraz po tym, chodzi o to, aby ta treść się tam znalazła. W końcu, co dobrego jest w Twoim wspaniałym wpisie na blogu, wspaniałej infografice, pomocnym filmie na YouTube lub w nagraniu audio, jeśli prawie nikt nie natknie się na nie w końcu?

Dystrybucja treści to często niedoceniany temat - i o wiele bardziej złożony niż się wydaje na początku. Jest to prawda, jeśli chcesz uzyskać jak najwięcej korzyści z treści. Oto kilka ważnych wskazówek, jak sprawić, by Twój content marketing odniósł jeszcze większy sukces.

Content Marketing: Podstawy

Aby dystrybucja treści odniosła sukces, potrzebujesz wysokiej jakości treści. Podpowiemy Ci, jak tworzyć go systematycznie. Przeczytaj artykuły Jana na temat content marketingu, strategii treści, content hubu i właściwego pomiaru sukcesu.

Podstawy dystrybucji treści

Praca nad podstawami Twojej treści nie zawsze jest ekscytująca. I z tego powodu często się o niej zapomina. Ale tak jak fundamenty domu, te prace ziemne są niezwykle ważne, nawet jeśli na początku nie widać ich zbytnio.

Strategia i planowanie treści

Te podstawy obejmują analizę grupy docelowej i planowanie w oparciu o to. Przeczytaj mój poradnik na temat strategii treści. W skrócie, strategia treści pomaga Ci w następujących kwestiach:

  • Wybierasz dokładnie te tematy i zagadnienia, które faktycznie interesują Twoją oczekiwaną grupę czytelników.
  • Prowadzi Cię przez proces wdrażania. Czy powinieneś podejść do tematu w formie dogłębnego artykułu, filmu na YouTube, czy białej księgi w formacie PDF do pobrania? To również zależy od tego, do kogo chcesz dotrzeć.
  • Strategiczne podejście jest ważne, abyś wybrał właściwe kanały i platformy dotarcia do grup docelowych w kolejnych krokach.

Optymalizacja pod kątem wyszukiwarek dla Content Hub

Content hub to punkt kompleksowej obsługi dla wszystkich Twoich treści - niezależnie od tego, czy jesteś freelancerem, agencją, czy masz inne strony internetowe. Jest to aktualne do dziś, kiedy muzyka jest często odtwarzana na platformach innych firm, takich jak Facebook, YouTube, Instagram, LinkedIn , itp. W rzeczywistości jest to nawet bardziej prawdziwe niż kiedykolwiek. Ponieważ dzięki content hubowi masz obszar dla swoich treści, który jest tylko Twój. I możesz zaprojektować go tak, jak chcesz.

Review Signal Facebook
Interakcje w mediach społecznościowych są ważne. Ale to nie jest twoje.

Jeśli tego nie zrobisz, to całkowicie uzależnisz się od innych platform. A to nie jest dobry pomysł na dłuższą metę. To centrum treści może mieć formę magazynu korporacyjnego i powinno być zoptymalizowane pod kątem wyszukiwarek takich jak Google.

Twoje SEO z WordPress : Optymalizacja krok po kroku

Optymalizacja pod kątem wyszukiwarek (SEO) jest bardzo ważna dla blogów firmowych i magazynów. Dzięki odpowiednim słowom kluczowym możesz dotrzeć do jeszcze większej liczby czytelników. Przeprowadzimy Cię przez cały proces dzięki naszym tutorialom na temat badania słów kluczowych, audytu SEO i WordPress SEO Plugins.

Ważnym punktem jest dobór właściwych słów kluczowych. Najlepiej byłoby, gdybyś zrobił to zanim jeszcze zdecydujesz się na konkretny temat. Ponieważ wtedy możesz dopasować swoje treści do terminów, które są istotne dla Twojej grupy docelowej.

Czas ładowania Twojej strony - i to, jak dobrze działa ona na urządzeniach mobilnych - jest również bardzo ważne dla SEO w dzisiejszych czasach. Ale nie tylko: Google kładzie tak duży nacisk na te punkty, ponieważ wpływają one nadoświadczenia użytkownika. Google chce polecać tylko te strony, które zachwycają użytkowników. Dlatego też: optymalizacja pod kątem wyszukiwarek staje się coraz bardziej ogólną optymalizacją Twojej strony internetowej. To nie jest dodatkowe zadanie. To część twojego zestawu narzędzi.

Zoptymalizuj "dzielenie się" swoimi treściami

Jeśli chcesz, aby Twoje treści były dobrze odbierane i polecane, to musisz zadbać o tzw. sharability. Innymi słowy, chcesz zmaksymalizować prawdopodobieństwo, że Twoje treści rozprzestrzenią się (prawie) same.

Po pierwsze, Twoje treści muszą faktycznie inspirować. Jeśli masz sformułowaną strategię treści i dostosujesz swoje treści do oczekiwań i potrzeb grupy docelowej, powinno to nastąpić niemal samoistnie (patrz wyżej).

Twoje treści muszą być warte polecenia innym. Ponieważ, jak już wyjaśniłem w moim artykule na temat content marketingu dla agencji i freelancerów: towary produkowane masowo nie są już atrakcyjne. Musisz się wyróżniać w pozytywny sposób. Nie musi to wcale wymagać dużego wysiłku. Często pomocna jest znajomość, rozumienie i mówienie w języku grupy docelowej. Równie skuteczne jest stworzenie jednego naprawdę dobrego i szczegółowego artykułu, a nie pięciu nudnych.

Longread
Samouczki na stronie RAIDBOXES są bardzo obszerne. I dlatego są wspólne.

Przy okazji, częścią takiego przepisu na sukces jest również to, że Twoje treści są zorientowane na specyfikę danej platformy i kanału. Na przykład: Niezależnie od tego, czy produkujesz wideo dla Facebooka, Instagrama czy YouTube, istnieje duża różnica.

Ten pierwszy krok został wykonany? Następnie upewnij się, że Twoi odbiorcy czują się zainspirowani do dalszego dzielenia się Twoimi treściami. Na YouTube, na przykład, powszechne jest aktywne zachęcanie widzów do komentowania, lajkowania i subskrybowania. Ponieważ są to działania, które pozytywnie rezonują z algorytmem YouTube - a Twój film zostanie pokazany większej liczbie osób.

Jeśli chodzi o artykuł na Twojej stronie internetowej, upewnij się, że podgląd na Facebooku & Co. wygląda dobrze. I to jest stymulujące: masz obraz artykułu, nagłówek i kilka słów tekstu do dyspozycji. Włóż tyle samo wysiłku w ekscytującą treść i odpowiednie słowa kluczowe, co w sam post! Zadaj sobie pytanie, dlaczego klikasz na posty na Facebooku, Twitterze i innych portalach. Co taki content musi "mieć", aby przyciągnąć uwagę użytkownika? Możesz naśladować ten efekt dla swoich własnych treści.

Rozpowszechniaj swoje treści za darmo

Prawdopodobnie najbardziej zależy Ci na tym, aby Twoje treści trafiały do virali: Publikujesz go, siedzisz wygodnie i patrzysz, jak rozchodzi się wirusowo. Ale to się rzadko zdarza - i praktycznie nigdy bez odpowiedniej pracy u podstaw.

W związku z tym, zazwyczaj nie będzie można obejść się aktywnie dystrybuować swoje treści. Istnieje kilka sposobów, aby to zrobić, że będzie kosztować czas i wysiłek, ale przynajmniej nie ma pieniędzy.

Korzystaj z własnych platform

Pierwszą rzeczą, którą tu robisz, jest użycie rzeczy, nad którymi masz władzę. W kręgach zawodowych nazywa się to owned media. Na przykład, upewniasz się, że Twoje treści są promowane i odkrywane na Twojej własnej stronie internetowej. A może poszedłeś za radą wielu ekspertów i założyłeś listę dystrybucyjną newslettera. Oczywiście, powinieneś również z tego korzystać.

Skrzynka na biuletyny
Agresywnie promujemy również nasz newsletter. Z wielkim sukcesem.

Jeśli teraz zdajesz sobie sprawę, że prawie wcale lub wcale nie masz własnych platform i kanałów: nigdy nie jest za późno, aby je zbudować. Należy jednak wcześniej sprawdzić, czy Ty i Twój zespół dysponujecie odpowiednimi środkami na ten cel. Wskazówki dotyczące pracy z konkretnymi platformami znajdziesz w naszej sekcji poświęconej marketingowi online.

Dystrybucja treści za pośrednictwem mediów społecznościowych

Twoje kanały social media będą kolejnym ważnym narzędziem w wielu przypadkach. To właśnie tutaj powinieneś rozpowszechnić swoje treści - i to nie tylko raz. Pamiętaj, że na platformach takich jak Facebook, LinkedIn, Twitter i innych, algorytm zawsze stoi pomiędzy Tobą a Twoimi odbiorcami. Dlatego tak ważne jest, aby udostępniać swoje treści wielokrotnie.

Ale nie zamieszczaj w kółko tego samego, jak automat do sprzedaży. Idealnie byłoby, gdybyś miał nowy punkt widzenia, nową informację, nowe podejście. Eksperymentuj więc z treścią swoich postów, ale także z porami i dniami tygodnia. Nie należy jednak przesadzać. Nie pisz więc postów o swojej treści kilka razy w ciągu jednego dnia. Niektóre platformy, takie jak Facebook, nie lubią, gdy próbujesz wcisnąć ten sam link w kółko. Potrzebna jest więc tutaj zarówno cierpliwość, jak i kreatywność.

Ogólnie rzecz biorąc, dystrybucja treści jest działaniem długofalowym. Oczekuj, że będziesz promować swoje treści przez tygodnie i miesiące. Jeśli Twój temat nie trwa tak długo, to albo będziesz musiał aktualizować swoje treści w czasie, a następnie ponownie je promować. Albo upewnij się, że Twoje treści przyciągają uwagę już pierwszego dnia.

Kolejna rada: Zaplanuj dystrybucję treści od samego początku. Wtedy myślisz o, na przykład: Jakie aspekty moich treści mogę zaadaptować dla innych kanałów i dystrybuować je tam osobno? Oto kilka przykładów:

  • Na przykład, jeśli Pinterest jest dla Ciebie ważny, to Twój wpis na blogu powinien zawierać grafikę, którą można się tam łatwo podzielić.
  • Dla Instagram, produkować krótkie wideo teaser do nieodłącznym znacznie dłuższe wideo zoptymalizowane dla YouTube.
  • Na stronie LinkedIn wybierasz kluczowe przesłanie swojej treści i piszesz o nim post.

Ta lista mogłaby się ciągnąć i ciągnąć. Im wcześniej o tym pomyślisz, tym łatwiej będzie Ci wdrożyć te towarzyszące i uzupełniające się media i formaty. Dziś content nie jest już monolitycznym "kawałkiem treści". W najlepszym przypadku, Twoje treści są modułowe od samego początku, dzięki czemu mogą być dobrze dystrybuowane w różnych kanałach. Jest to również część podejścia strategicznego.

Znajdź i zajmij się mnożnikami

Praktycznie wszystkie sieci społecznościowe chcą łączyć ludzi z ludźmi. Nawet w przypadku oferty biznesowej LinkedIn , firmom niezwykle trudno jest uzyskać uwagę i zasięg poprzez własną stronę firmową. I jest ku temu prosty powód: ludzie generalnie wolą wchodzić w interakcje z ludźmi niż z firmą XYZ GmbH lub marką.

Dlatego tak ważne jest, abyś motywował innych ludzi do polecania Twoich treści. Możesz zacząć od siebie, swoich przyjaciół, kolegów i partnerów. Nie zapominaj o swoich klientach, którzy są szczególnie podekscytowani Tobą i Twoją pracą. Mam nadzieję, że uda Ci się ich wszystkich zmotywować do polecania Twoich (świetnych, niesamowitych, unikalnych, wspaniałych) treści - na ich osobistych profilach. W kręgach zawodowych, to jest to, co lubimy nazywać ambasadorami marki. "Korporacyjni influencerzy" to z kolei Twoi pracownicy, którzy własnym nazwiskiem promują szczytne cele swojego pracodawcy. 

Ponadto, w Twoim obszarze tematycznym i branży będą istnieć różne multiplikatory, znane również jako influencerzy. W przeciwieństwie do "profesjonalnych influencerów", oni jednak zbudowali swój wpływ, ponieważ posiadają odpowiednią wiedzę i są szanowanymi ekspertami. Ci ludzie niekoniecznie mają duży zasięg ogólny. Zwracają się one jednak dokładnie do właściwych adresatów.

Zastanów się więc, do kogo mógłbyś się zwrócić. Należy jednak pamiętać, że osoby te mogą być często pytane o zdanie. Upewnij się więc, że odnosisz się z szacunkiem, szybko przechodzisz do sedna sprawy i jasno określasz, co sprawia, że Twoje treści są tak wyjątkowe. Jeśli jesteś naprawdę dobry, to jesteś już w kontakcie z tymi ludźmi, zanim poprosisz ich o taką przysługę. Wtedy robisz typowe influencer relations.

Rozpowszechniaj swoje treści za opłatą

Jak wspomniano powyżej: firmom trudno jest dotrzeć ze swoim przekazem do innych ludzi. Wiąże się to również z faktem, że zalew treści wciąż rośnie, ale uwaga i czas grupy docelowej nie.

Dlatego często będziesz musiał zaplanować dodatkowe opłaty za dystrybucję swoich treści. W rzeczywistości, w wielu miejscach jest on uważany za integralną część dystrybucji treści, zwłaszcza na samym początku: pierwsza fala uwagi jest kupowana. Potem, miejmy nadzieję, będzie działał w dużej mierze samodzielnie.

Oznacza to, że np. umieszczasz reklamę - na Facebooku, LinkedIn lub Google. Albo rezerwujesz post sponsorowany na odpowiedniej stronie. Zwróć jednak uwagę na pomiar sukcesu, aby nie zmarnować swojego budżetu. Zobacz mój poradnik na temat KPI treści. Ponieważ łatwo dostępne metryki, takie jak odsłony czy polubienia, w większości przypadków mają niestety najmniejsze znaczenie.

Wskazówka: Skuteczne umieszczanie reklam

Wielu freelancerów, ale także agencji, ma trudności z przekształceniem treści w płatne reklamy. Mogą być one jednak bardzo ukierunkowane, na przykład w konwersji. Na przykładzie Facebook Ads pokażemy, jak skutecznie skonfigurować kampanię reklamową.

To, który sposób jest opłacalny dla Twoich treści, zależy zawsze od indywidualnego przypadku. Może obiecujesz sobie nowych klientów. Wtedy, oczywiście, masz większą motywację i większą swobodę finansową, ponieważ twoje wydatki są wtedy bezpośrednio równoważone przez dochód. Jest to trudniejsze, jeśli Twoje treści są skierowane na początek podróży klienta, jak to ma miejsce w klasycznym marketingu treści. Czasami nie będzie można bezpośrednio powiązać wydatków z przychodami.

Jak wybrać właściwe środki

I to prowadzi nas do ważnej kwestii: Który środek jest właściwie odpowiedni, kiedy? Odpowiedź na to pytanie zależy w dużej mierze od tego, jaki jest Twój cel, do kogo chcesz dotrzeć i w jakiej sytuacji.

Oto kolejny przykład: Google Ads są idealne do dotarcia do osób, które mają konkretne pytanie. Więc jesteś bardziej prawdopodobne, aby zwrócić się do ludzi, którzy są już konkretnie szuka czegoś. Nie każdy produkt czy oferta może być promowana za jego pośrednictwem. Ta świadomość jest tak samo ważna, jeśli dbasz o SEO: nie pomoże Ci wiele, aby być "w Google nr 1", jeśli odpowiadający mu termin lub wyrażenie jest rzadko wyszukiwane. Chyba, że suma takich rankingów pomaga Ci - i jest opłacalna w tworzeniu powiązanych z nimi treści.

Facebook Ads, z drugiej strony, są dobre dla osiągnięcia ludzi, którzy mają pewne zainteresowania lub którzy pasują do demografii. To jest o wiele bardziej ogólne niż Google Ads, ale może działać dobrze, jeśli nie jesteś osiągnięcie niczego w Google - i vice versa.

To pytanie o cel ma również znaczący wpływ na treść, którą chcesz się zająć. Czy chcesz dotrzeć do ludzi, którzy są jeszcze na samym początku i mają wiele pytań? A może chcesz dotrzeć do osób, które już szukają rozwiązań dla jasno zdefiniowanego problemu?

Moje wnioski

Mam nadzieję, że ten post dał Ci pomysł na rozważania, które idą do dystrybucji treści. Ważne jest, aby te rozważania miały miejsce na początku planowania. Jeśli pomyślisz o dystrybucji dopiero po opublikowaniu swoich treści, zazwyczaj jest już za późno.

Ostatecznie to, jak dobrze Twoje treści się rozprzestrzeniają, ma wiele wspólnego z tym, jak jasno określisz swój cel. Ale ma to również związek z tym, jak dobrze rozumiesz swoją grupę docelową i jak bardzo jesteś skoncentrowany w swoim podejściu.

Dystrybucja treści: Jakie masz pytania do Jana?

Zapraszamy do skorzystania z funkcji komentarza. Chcesz być informowany o nowych artykułach na temat marketingu internetowego dla agencji i freelancerów? Następnie śledź nas na Twitterze, Facebooku lub poprzez nasz newsletter.

Zdjęcie współtworzące projekt: Robin Worrall

Jan jest dziennikarzem internetowym i specjalistą ds publikacji cyfrowych z ponad 20-letnim doświadczeniem zawodowym. Firmy korzystają z jego usług go jako autora, konsultanta lub redaktora naczelnego. Jest również założycielem i jednym z redaktorów magazynu UPLOAD. Zdjęcie autorstwa: Patrick Lux.

Powiązane artykuły

Komentarze do tego artykułu

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe oznaczone są *.