W 4 krokach: testuj i udoskonalaj pomysły na treści z wyprzedzeniem

Jan Tissler Ostatnia aktualizacja 20.10.2020
.
. 7 Min.
Pomysły na treść
Ostatnia aktualizacja 20.10.2020

Jeśli planujesz rozbudowaną treść, naturalnie chcesz wiedzieć wcześniej, jak dobry jest Twój pomysł. I czy jest to warte wysiłku. W tym artykule pokażę Ci, jak to zrobić. Dobre jest to, że w tym samym czasie udoskonalasz swoje pomysły na treści i już zdobywasz pierwszych potencjalnych czytelników lub widzów.

Być może sam już tego doświadczyłeś: tworzysz coś, co wydaje Ci się niezwykle dobrą treścią, inwestujesz mnóstwo czasu i wysiłku, publikujesz ją, a potem... nic. Kompletna cisza. Może raz gość się na niej zgubi. Ale nie ma śladu po oczekiwanych masach, zamierzonym zasięgu, sukcesie, który uważałeś za pewny. 

Albo Twoje treści na pierwszy rzut oka wydają się sukcesem, ponieważ Twoje wideo ma dużo wyświetleń lub Twój wpis na blogu ma dużo wejść. Ale w końcu zdajesz sobie sprawę, że to i tak ci się nie opłaciło. Ponieważ, aby zmierzyć sukces Twoich treści, inne kluczowe wskaźniki wydajności są zazwyczaj ważniejsze: w końcu bardziej zależy Ci na metrykach takich jak sprzedaż czy zadowolenie Twoich klientów.

Przyczyn niepowodzeń może być wiele. Być może Twoja strategia treści nie jest właściwa. Następnie należy gruntownie przemyśleć, do kogo chcemy dotrzeć - oraz za pomocą czego i w jaki sposób może się to udać. Albo zupełnie zapomniałeś o zaplanowaniu dystrybucji treści od samego początku, przez co Twoje treści nie trafiają do potencjalnej grupy docelowej.

Podstawy content marketingu

Ten post jest częścią kompletnej serii o tworzeniu treści. W nim, Jan Tissler wyjaśnia krok po kroku, jak Twoje strony internetowe i Twoje treści mogą stać się znacznie bardziej skuteczne. Zobacz wszystkie posty użytkownika Jan w przeglądzie.

Krok 1: Podstawowe pytania

Szczególnie w przypadku rozbudowanych treści warto więc sprawdzić pomysł już na etapie planowania. Dzięki poniższym wskazówkom można przynajmniej lepiej oszacować możliwy sukces. Oczywiście, nikt nie może dać Ci gwarancji sukcesu.

Dzięki temu wstępnemu badaniu dowiesz się również, jakie pytania, jaka perspektywa i jakie formaty treści są najbardziej odpowiednie. Optymalizujesz swój pomysł na treść, zanim jeszcze zaczniesz właściwą pracę. Ważne jest, abyś podszedł do swojej analizy obiektywnie i trzeźwo. Może jakiś temat jest dla Ciebie szczególnie interesujący i ekscytuje Cię. W ostatecznym rozrachunku decydujące znaczenie ma jednak oczywiście to, jak bardzo jest ona istotna dla zamierzonej grupy docelowej. 

Kilka pytań, które należy zadać sobie na początku, zanim przejdziemy do dalszych rozważań:

  • Czy ten pomysł na treść pomaga w realizacji któregoś z Twoich celów biznesowych? A jeśli tak, to czy jest to skuteczny środek do osiągnięcia tego celu? Jak ważny jest ten cel?
  • Czy istniejące treści dają Ci wskazówkę, czy pomysł może odnieść sukces? Pomyśl o audycie treści, aby zebrać takie informacje. Może to również wskazywać, że powinieneś poprawić i rozszerzyć istniejącą treść. Oczywiście pomocne jest tutaj spojrzenie na narzędzie statystyczne. Narzędzia SEO mogą również pokazać Ci, które treści potrzebują małego impulsu, aby wydostać je z pustyni wyników wyszukiwania na stronie 2 i przenieść do oazy na stronie 1.
  • Czy zaplanowane przez Ciebie treści szybko się zdezaktualizują? Jeśli tak: Czy istnieje sposób, aby uczynić go "evergreen", który pozostaje interesujący w długim okresie czasu lub wymaga tylko okazjonalnej aktualizacji? Jeśli nie: Czy nadal jest to warte wysiłku?
  • Czy masz zasoby, aby wdrożyć pomysł na treść i aktualizować ją w miarę potrzeb? Nie chodzi tu tylko o Twoje zaangażowanie czasowe. Zadaj sobie pytanie, kto może stworzyć niezbędne elementy, takie jak infografika. Lub kto może przetłumaczyć artykuł, jeśli to konieczne.

Odpowiedzi na te pytania mogą pokazać, że dany temat nie jest warty uwagi. Albo przynajmniej podpowiedzą Ci, jak mógłbyś podejść do tego lepiej.

Narzędzia do audytu SEO
Narzędzia SEO nieustannie pokazują stan Twojej witryny

Krok 2: Wyszukiwanie słów kluczowych

W kolejnym kroku chcesz jeszcze bardziej dopracować swój pomysł na treść. Pierwszą rzeczą, którą należy zrobić jest kompleksowe badanie słów kluczowych. To pomoże Ci dowiedzieć się dwóch rzeczy:

  1. Jak duże jest zapotrzebowanie na mój temat?
  2. Czego dokładnie ludzie szukają w Google & Co.

Punkt 1 daje Ci szacunkową liczbę użytkowników, do których możesz dotrzeć ze swoją treścią. Punkt 2 daje Ci wskazówki, gdzie powinieneś dalej rozwijać swój pomysł. Ponieważ, aby wylądować w czołówce wyszukiwarek, YouTube itp. dla danego słowa kluczowego, nie pomoże Ci zbytnio, jeśli Twoja treść obraca się wokół niejasnego tematu lub tylko wokół niszowych słów kluczowych. Możesz tu zrobić wyjątek, jeśli to rzadkie wyszukiwanie faktycznie pasuje 1:1 do Twojego bardzo wyspecjalizowanego produktu lub oferty.

Weź również pod uwagę ważną kwestię "intencji wyszukiwania": Jaki cel mogą mieć użytkownicy? Czy chcą się przede wszystkim poinformować, ponieważ są jeszcze na początku swoich poszukiwań? A może już chcą coś kupić? Oczywiście będzie to miało znaczący wpływ na planowane przez Ciebie treści.

Instrukcje dotyczące optymalizacji pod kątem wyszukiwarek (SEO)

Jak działa taki keyword researchzostało już szczegółowo wyjaśnione przez Dominik Stein tutaj wp unboxed . Zobacz również jego przewodnik po audycie SEO.

Krok 3: Analiza konkurentów

Mając wyniki z dwóch pierwszych kroków, czas przyjrzeć się konkurencji w danym obszarze tematycznym. Bo zazwyczaj nie będziesz pierwszym, który dziś o czymś pisze lub mówi.

W zależności od tego, jaki format treści Cię interesuje, możesz na przykład sprawdzić w Google, YouTube lub Amazon Kindle, co już jest dostępne. Narzędzie takie jak Buzzsumo pomoże Ci oszacować zasięg artykułu lub wpisu na blogu (wyszukiwanie treści niemieckojęzycznych jest dostępne tylko w przypadku płatnego konta).

Robiąc swoje badania, zwróć również uwagę na to, jak popularne są te tematy. Jeśli widzisz dużo reklam w wynikach wyszukiwania w Google, na przykład, to wydaje się, że warto. Jeśli, z drugiej strony, nie widzisz żadnych, to albo dokonałeś niewiarygodnego odkrycia, albo Twój temat nie jest tak ukierunkowany, jak myślałeś.

Dostosuj pomysł na treść

W każdym razie, nie należy się zniechęcać, jeśli znajdziesz wiele trafień w wyszukiwarce, a treść już wydaje się bardzo udana. Wręcz przeciwnie, może to pokazać, że jesteś na dobrej drodze. Oznacza to, że być może będziesz musiał inwestować w zaplanowane treści przez długi czas, a Twój sukces nie przyjdzie z dnia na dzień.

Na przykład, możesz spojrzeć na najlepsze wyniki wyszukiwania w Google i zadać sobie pytanie, o ile bardziej wyczerpujące, pomocne lub multimedialne mogłyby być zaplanowane przez Ciebie treści. Pamiętaj, że najprawdopodobniej będziesz musiał zaoferować znacznie więcej niż Twoja konkurencja. Wśród ekspertów tłumaczy się to takimi terminami jak Skyscraper Content lub 10x Content: Musisz wyróżniać się ze swoją treścią jak drapacz chmur.

Jednocześnie upewnij się, że istniejące treści są rzeczywiście realizowane w taki sposób, aby przemawiały do grupy docelowej, do której dążysz. Bo ten sam temat można potraktować bardzo różnie - a to z kolei sprawi, że dotrze do różnych ludzi.

Kategorie blogów
Kategorie w naszym magazynie skierowane są do różnych grup docelowych

Możesz jednak dojść do wniosku, że temat Twojego pomysłu na treść jest już tak dobrze omówiony, że nie ma nic więcej, co mógłbyś dodać do niego za pomocą swoich zasobów. Nawet w tym przypadku istnieje kilka sposobów, aby dostosować swój pomysł na treść:

  • Zamiast tego rozważ zajęcie się jednym zagadnieniem z tego obszaru lub podtematem. Celem jest tutaj uczynienie Twoich treści bardziej specjalistycznymi.
  • Przyjrzyj się reakcjom i pytaniom, które widzisz w komentarzach pod wpisem na blogu lub filmem. Czy znajdujesz tam więcej pomysłów na to, co mógłbyś zrobić inaczej lub lepiej?
  • Zobacz, czy możesz dodać inną perspektywę, której nie ma w innych treściach. Przykład: Twój temat jest często poruszany przez marketerów, ale Ty jesteś web developerem i dlatego masz zupełnie inne doświadczenie.
  • Albo zdecydujesz się na zmianę medium i formatu: Zamiast wpisu na blogu, zamieniasz go na przykład na wideo.

Jeśli więc istnieje już duża konkurencja, Twoje podstawowe pytanie powinno zawsze brzmieć: czy mogę dodać do istniejącej już oferty coś, co jest albo znacznie lepsze, albo wystarczająco odmienne?

Krok 4: Inne sposoby na udoskonalenie pomysłu

Kiedy już osiągniesz ten punkt, możesz potrzebować więcej inspiracji dla swoich treści. Albo dlatego, że chcesz poprowadzić swój pomysł nową drogą. Albo dlatego, że chcesz rozwinąć swój pomysł, aby dostarczyć najlepszą treść do pytania.

Fora i grupy

Na przykład, poszukaj forów, grup na Facebooku, subredditów i innych miejsc, w których grupa docelowa rozmawia na dany temat. W idealnej sytuacji da Ci to więcej pomysłów i dobry wgląd w to, które pytania są rzeczywiście najbardziej palące. Możesz nawet znaleźć nowe słowa kluczowe i frazy wyszukiwania, które można wykorzystać, aby wrócić do kroku 2.

Zapytaj swoich klientów, fanów i zwolenników

Inną dobrą opcją jest zapytanie swoich obecnych klientów, czytelników newslettera, użytkowników strony internetowej i zwolenników mediów społecznościowych. Może to być w formie krótkiej ankiety na Facebooku, Twitterze lub LinkedIn . Możesz też ułatwić im zadanie i zapytać, czy są zainteresowani pomysłem na treść XYZ - po kliknięciu "Tak" będą mogli zapisać się na odpowiednią listę dystrybucyjną.

Możesz również zapytać wprost, jakimi problemami powinieneś się zająć i wyjaśnić je tam. Dzięki temu dowiesz się również, jak myśli i co interesuje Twoją grupę docelową. Pomoże Ci to odpowiedzieć na pytania Twoich docelowych czytelników tak dokładnie, jak to tylko możliwe.

Pozwól, aby metoda lean startup zainspirowała Cię

Możesz też zainspirować się ideą "Minimum Viable Product" z podejścia Lean Startup. Dropbox, na przykład, przed uruchomieniem swojej usługi stworzył landing page z filmem prezentującym planowane funkcjonalności. W tym czasie nie było jeszcze żadnego produktu. Jednak na podstawie reakcji startupu można było sprawdzić, czy jest na dobrej drodze.

Na przykład, jeśli masz w planach obszerny whitepaper, stwórz dla niego landing page, na którym wyjaśnisz swój pomysł i możliwe treści. Daj użytkownikom możliwość pozostawienia wiadomości e-mail na końcu. W ten sposób nie tylko zatwierdzasz swój pomysł, ale także zbierasz czytelników, zanim jeszcze zaczniesz pisać.

Dodatkowy bonus: Możesz z kolei zapytać tych potencjalnych klientów, jakie informacje chcieliby zobaczyć w whitepaper. Uzyskasz więcej danych, które pozwolą Ci udoskonalić Twój pomysł. Sensowne może być nawet próbne reklamowanie tego landing page'a, np. za pomocą reklam na Facebooku lub w Google. Używając testu A/B, możesz również sprawdzić, czy niektóre formuły działają lepiej niż inne.

Moje wnioski

Wśród ekspertów ds. treści panuje przekonanie, że dobre planowanie jest obecnie ważniejsze niż kiedykolwiek. Zakres treści jest po prostu przytłaczający. Za pomocą przypadkowych tekstów, grafik czy filmów nie zdobędziesz więcej doniczek z kwiatami (czyli klientów). Przy okazji, niekoniecznie chodzi o napisanie najdłuższego artykułu ze wszystkich. Może seria krótszych artykułów jest odpowiednia dla Twojej grupy docelowej. Albo seria wideo, albo PDF do pobrania, albo historia na Instagramie...

Ostatecznie, nie można uniknąć eksperymentowania z pomysłami i formatami treści. W końcu, zazwyczaj nie jest dobrym pomysłem po prostu kopiowanie czyjegoś podejścia. W końcu nigdy nie wiesz dokładnie, jak dobrze podejście konkurenta zadziała w Twoim przypadku. W rzeczywistości często nie wiesz nawet, czy Twój konkurent odniósł prawdziwy sukces, ponieważ kluczowe dane, takie jak osiągnięta sprzedaż, nie są zazwyczaj upubliczniane.

Eksperymentowanie tutaj może również oznaczać, że od początku planujesz kilka formatów dla jednego i tego samego tematu. Jeśli napisałeś dogłębny artykuł na firmowego bloga, możesz również przekształcić go w film na YouTube lub darmowy webinar (a następnie umieścić swoje slajdy na Slideshare). W ten sposób nie tylko wielokrotnie wykorzystujesz swoją pracę. Zwiększasz również prawdopodobieństwo, że Twoje treści zostaną odkryte.

Znajdź pomysły na treść: Jakie masz pytania do Jana?

Zapraszamy do skorzystania z funkcji komentarza. Chcesz być informowany o nowych artykułach na temat marketingu internetowego dla agencji i freelancerów? Następnie śledź nas na Twitterze, Facebooku lub poprzez nasz newsletter.

Jan jest dziennikarzem internetowym i specjalistą ds publikacji cyfrowych z ponad 20-letnim doświadczeniem zawodowym. Firmy korzystają z jego usług go jako autora, konsultanta lub redaktora naczelnego. Jest również założycielem i jednym z redaktorów magazynu UPLOAD. Zdjęcie autorstwa: Patrick Lux.

Komentarze do tego artykułu

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe oznaczone są *.