Czy w przyszłości zawód projektanta stron internetowych będzie potrzebny?

Sonja Hoffmann Ostatnia aktualizacja 21.10.2020
.
. 7 Min.
przyszłość webdesignera
Ostatnia aktualizacja 21.10.2020

Wielu web designerów zna to przytłaczające uczucie bezradności za każdym razem kiedy napotka reklamę w stylu "Twoja własna strona - zrób to sam! Już teraz, bezpłatnie!". "Czy moja profesja wymiera?", "Czy w niedalekiej przyszłości jeszcze będę jeszcze komukolwiek potrzebny?" tego typu pytania nasuwają się same. Przyjrzałam się dogłębnie temu problemowi i w poniższym tekście podzielę się z Wami wnioskami, które udało mi się wyciągnąć.

Rzut okiem na przeszłość zawodu web designera

Mała podróż do początków tej profesji powinna nam pomóc znaleźć odpowiedź na pytania dotyczące jej przyszłości. Pamiętajmy, zawód ten rozwijał się nierównomiernie, w bardzo niestandardowy sposób. Od momentu powstania World Wide Web (WWW) około 1991 roku, wymagania technologiczne, graficzne, jak i psychologiczne wobec sieci i jej użytkowników ulegają ciągłym zmianom, a wraz z nimi rosną również oczekiwania wobec zawodu projektanta stron internetowych.

Początki HTML i CSS

Początkowo strony internetowe nie zawierały żadnych elementów graficznych, wszystkie były zaprogramowane w HTML, więc twórca stron i projektant stron stanowiły jedną profesję. Dopiero od 1996 roku arkusze stylów (eng. style sheet) zostały zintegrowane z CSS, dzięki czemu możliwe jest indywidualne zaprojektowanie strony internetowej.

To, co na początku było tylko narzędziem do prezentacji informacji pisanych, teraz stało się dla wielu firm ważną platformą do cyfrowej autoprezentacji i kreowania wizerunku. Dzisiaj trudno jest nam wyobrazić sobie naszą zawodową i prywatną codzienność bez istnienia stron internetowych.

Rosnące zapotrzebowanie

Jeszcze kilka lat temu sam fakt posiadania strony internetowej był czymś niecodziennym i przykuwającym uwagę, obecnie stało się to standardem dla każdego, komu zależy na zdobyciu klientów, zyskaniu rozpoznawalności lub dzieleniu się wiedzą i doświadczeniami z szerokim gronem odbiorców. Wraz z tą zmianą rola projektanta stron internetowych stawała się coraz bardziej istotna i podzieliła się na nowe obszary. To, co kiedyś mogło być zrobione przez jedną osobę - czyli przesyłanie tekstów w konkretnym formacie na serwer WWW - jest obecnie zadaniem, z którym mierzy się cały zespół specjalistów. Doprowadziło to do powstania nowych zawodów, takich jak UX Designer, Front- and Backend Developer, Graphic Designer i oczywiście Web Designer. Obszary odpowiedzialności poszczególnych zawodów silnie zależą od struktury danego przedsiębiorstwa.

Javascript, PHP itd.

Zważając na stały rozwój Internetu i postęp technologiczny, konieczne stało się udostępnienie tej technologii również "przeciętnemu Kowalskiemu".

W dzisiejszych czasach prawie każdy ma możliwość, aby zaistnieć w sieci. Ilość dostępnych informacji wzrosła do takich rozmiarów, że obecnie poruszamy się po świecie cyfrowym korzystając niemal wyłącznie z wyszukiwarek.

Ponadto, do oryginalnej kombinacji HTML i CSS dodano kolejne języki programowania. Javascript, PHP, Python (to tylko kilka z nich), dają nam pole do twórczej ekspresji, ograniczone wyłącznie (i tak ciągle poszerzającymi się) możliwościami technologicznymi.

Korzystając z przeglądarki możemy zamieścić w niej przeróżnej animacje, a także filmy, zdjęcia, zmieniać grafikę, paralaksę, udostępniać określone obszary wszystkim lub wybranym użytkownikom. Ponadto możemy spersonalizować widoczność niektórych treści (np. reklam) i pozwolić użytkownikowi na samodzielne podjęcie decyzji, jakiego rodzaju informacje będą przechowywane w jego przeglądarce. Możemy realizować w niej złożone procesy (np. grać w grę ) lub te dostosowane do wymagań indywidualnego użytkownika (jak np. bankowość internetowa). To tylko kilka kropel w morzu stojących przed nami możliwości.

webdesigner wordpress

Do czego służy szablon?

Mozolne, samodzielne pisanie linijki HTML dla każdej strony internetowej oddzielnie to bardzo czasochłonne zajęcie. Jako programista zachowałbym fragmenty napisanego wcześniej kodu, aby móc je ponownie wykorzystać w kolejnych projektach. Taka metoda "copy-paste" przy użyciu własnej biblioteki wersów. Pisana forma narzędzia 'drag and drop', pozwala mi tworzyć strony internetowe posiadając niewielkie doświadczenie.

Tymczasem rozróżniamy narzędzia typu drag-and-drop (np. Wix lub jakieś WordPress -Plugins jak Page Builder) oraz szablony, czyli Themes (jak ten z WordPress ). Kolejną różnicę robi tu również oznaczenie CMS (Content Management System), przy czym WordPress ze swoim udziałem w rynku jest na czele. W dalszej kolejności Joomla, Drupal, Magento (e-commerce), PrestaShop (e-commerce) i inne, mniej znane CMS-y.

Często okazuje się, że ja samo jako użytkownik potrzebuję przynajmniej podstawowej znajomości programowania, jeśli chcę stworzyć swoją stronę internetową korzystając z darmowego CMS-u. Bez tej wiedzy wprawdzie mogę korzystać z gotowych rozwiązań i na ich podstawie konstruować projekt, ale cały proces nie przebiega płynnie i w pełni zgodnie z oczekiwaniami. W takim układzie mogę skorzystać z wersji limitowanej, zagłębić się w programowanie, albo kupić motyw, które mogę wypełnić zgodnie z własnym pomysłem.

Drag and drop

Narzędzia typu "przeciągnij i upuść", takie jak Squarespace, Wix, Weebly dają swobodę projektowania nawet tym zupełnie zielonym w programowaniu. Jeśli chcę wdrożyć bardzo specyficzny projekt i pragnę uwzględnić w nim bardziej rozwinięte funkcje (sklep internetowy, obszar użytkownika itp.), to używając darmowej wersji bardzo szybko dojdę do granic swoich możliwości. Co więcej, decydując się na wersję płatną (działającą na zasadzie abonamentu) strona będzie wyświetlana bez reklam i bez widniejącego w widocznym miejscu logo producenta.

W odpowiedzi na wysokie wymagania powstały zupełnie nowe specjalizacje. Nad projektami WordPress pracują deweloperzy wykwalifikowani do pracy nad projektami WP i PHP. Niestety są również "web designerzy", którzy "tworzą" zlecane im strony za pomocą kreatorów 'drag and drop', które cechują się wyraźnie niską jakością wykonania.

Co zmiany oznaczają dla projektanta stron internetowych?

Na pierwszy rzut oka wygląda na to, że nasz zawód może wymrzeć w ciągu najbliższych kilku lat. Można odnieść wrażenie, że nasza wiedza fachowa wkrótce nie będzie już potrzebna. Skoro każdy może stworzyć własną stronę internetową lub za niewielką kwotę zakupić szablon, to jak ja, jako projektant stron internetowych, mogę uzasadnić, że projekt strony mojego autorstwa może kosztować nawet kilka tysięcy euro, w zależności od jej wielkości? I czy powinnam dostosowywać swoje stawki, aby wypaść dobrze w porównaniu z konkurencją?

Co potrafimy, w czym program nie może nas zastąpić?

Tworzymy strony internetowe, które są w 100% zgodne z wizją marki. Kreowane przez nas projekty skupiają się na użytkowniku i jego zagwarantowaniu mu pozytywnych doświadczeń. Staramy się odbyć podróż po stronie w 'jego butach', eliminujemy jego potencjalne błędy i zapobiegamy frustrującej sytuacji, jeszcze zanim do niej dojdzie. Aktualizujemy stronę, zarządzamy jej bezpieczeństwem i jesteśmy w osobistym kontakcie z naszym zleceniodawcą.

Podczas gdy szablon jest dostosowany do szerszej grupy odbiorców, ja angażuję się w pracę z moim klientem i staram się stworzyć coś, co jest dostosowane do jego potrzeb. Strony, które tworzymy dla naszych klientów są unikalne i wolne od brandingu firm trzecich w stopce. Dzięki moim stronom internetowym, mój klient wie dokładnie co jest śledzone i przechowywane, więc może z czystym sumieniem stworzyć swoją notkę o ciasteczkach. Nasi klienci otrzymują to, czego potrzebują. Czasami obejmuje to stworzenie kompletnej identyfikacji wizualnej, czasami tylko landing page, a czasami po prostu kilka porad.

Domeny, backend, responsive design

My, projektanci, orientujemy się w branży hostingu domen, wiemy jak dostać się do backendu, potrafimy znajdywać i naprawiać błędy. Niewiele programów oferuje tak szeroką ofertę na urządzeniach mobilnych. W dłuższej perspektywie ich liczba okazuje się być niewystarczająca zważywszy na ponad 60% odsłon na urządzeniach z mniejszym ekranem.

Na co jeszcze zwracamy uwagę? Treść zoptymalizowana pod kątem SEO, szybkie czasy ładowania, zoptymalizowane pod kątem stron internetowych obrazy i filmy, pary i rozmiary czcionek, legalne tła. Dlaczego przepływ strony internetowej wygląda harmonijnie? Ile tekstu to za dużo? Jak ułożyć informacje w taki sposób, aby były one łatwo przyswajalne dla czytelnika - i w ten sposób dotarły do niego w pierwszej kolejności?

Tym wszystkim zajmujemy się na co dzień. Tego typu zagadnienia są nieznane laikowi, nie obejmuje nich również wachlarz usług automatycznego kreatora stron.

Co mogę z tym zrobić?

Czy obniżam swoje stawki? Nie. Moja wiedza i czas nie straciły na wartości. Niemniej jednak rozumiem, że są klienci, którzy nie mogą pozwolić sobie lub zwyczajnie nie chcą zlecać mi swoich projektów. Uważam, że to w porządku.

Zwłaszcza w przypadku raczkujących biznesów, tak duże wydatki nie są zazwyczaj przewidziane w budżecie - takim klientom nawet polecam kreatory stron, oferuję swoje porady, przedstawiam ich wady i zalety. Klient poświęci kilka godzin na research, obejrzy parę tutoriali i będzie w stanie samodzielnie stworzyć pierwszą stronę. Wyjaśniam mu, że projekt mojego autorstwa to kosztowna inwestycja, ale decydując się na miesięczny abonament za gotowy projekt w dłuższej perspektywie może pochłonąć zbliżoną lub większą sumę pieniędzy. Jeśli klient decyduje się na nie, ale potrzebuje paru technicznych wskazówek, otrzyma je ode mnie.

Musimy po prostu mieć świadomość, że nie dla każdego profesjonalna strona internetowa jest czymś niezbędnym i dlatego może korzystać z naszych usług, również decydując się na gotowe rozwiązanie.

Strony internetowe są narzędziami marketingowymi i w zależności od tego, jakie usługi oferuje dane przedsiębiorstwo, dla niektórych 'gotowe' rozwiązania okazują się wystarczające.

Nic dziwnego, że te same osoby wracają do mnie, kiedy pozyskają już środki na stworzenie profesjonalnie dopasowanej strony internetowej.

Co przyniesie przyszłość?

Fakt, że żyjemy w czasach, kiedy mamy praktycznie nieograniczony dostęp do informacji, nie oznacza, że każdy ma czas i cierpliwość, by samodzielnie sprostać im wszystkim. Zawód doradcy podatkowego nie wymarł pomimo takich programów jak WISO czy istnienie strony e-Urząd Skarbowy. Wręcz przeciwnie! Ich fachowe porady są ciągle bardzo potrzebne.

Być może również nasza profesja ulegnie podobnemu przekształceniu - zamiast praktycznych zadań będziemy służyć profesjonalną radą. Tak, aby nasi przyszli klienci "rozwijali się" bardziej samodzielnie, ale korzystając z doświadczenia i wskazówek ekspertów.

Każdy, kto pracuje w branży związanej z technologią, nie może pozwolić sobie na zastój. Tak jak zawód projektanta stron internetowych zmieniał się nieustannie od momentu jego powstania, tak i w przyszłości będzie on przechodził jeszcze wiele metamorfoz. Musimy stale analizować, jaką wartość dodaną oferujemy my w porównaniu z automatycznymi rozwiązaniami i rozwijać ją dalej.

Zmiana oznacza również szansę na dalszy rozwój!

Możemy specjalizować się w rozmaitych dziedzinach i kłaść większy nacisk na użytkownika i towarzyszące mu doświadczenia cyfrowe, przybierają coraz bardziej indywidualny charakter. Kto wie, może w przyszłości zobaczymy strony internetowe, które będą wyglądały inaczej na każdym urządzeniu i dla każdego użytkownika? Może nasze wizytówki wkrótce będą hologramami? Funkcje VR i AR to przyszłość, która niedługo może dotyczyć codziennego użytkowania Internetu, a my jako projektanci będziemy aranżować pod ich kątem wygląd stron internetowych. Ich podstawową rolą nadal będzie przekazywanie informacji, ale granice naszej kreatywności będą tylko coraz bardziej rozległe - i to coś, w czym automatyczne kreatory nie zdołają nas przegonić.

Specjaliści w dziedzinie IT są ciągle poszukiwani na rynku i oferują perspektywę dobrze płatnej i atrakcyjnej pracy nie tylko w Europie, ale na całym świecie. Nie przypadkowo towarzyszy nam hasło "Aktywne kształtowanie przyszłości".

Po ukończeniu studiów z zakresu projektowania gier i twórczego pisania w malowniczym Auckland (w Nowej Zelandii) Sonja Hoffman zadecydowała o tym, by dalej rozwijać się jako webdesigner oraz specjalista ds. tworzenia aplikacji i ich rozwoju. Zajmuje się grywalizacją (to wykorzystanie elementów gier i technik projektowania gier w kontekście niezwiązanym z grami) i badaniami nad motywacją i doświadczeniami użytkownika. Łączy swoją profesję z własnym zainteresowaniem nowościami technologicznymi.

Powiązane artykuły

Komentarze do tego artykułu

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe oznaczone są *.