Zarabianie pieniędzy na blogach: Co to znaczy zarabiać na życie z bloga

Daniela Sprung Ostatnia aktualizacja 02.12.2020
.
. 9 Min.
Zarabianie pieniędzy na blogach
Ostatnia aktualizacja 02.12.2020

Wyobraź sobie, że składasz podanie i nikt Cię nie zaprasza. To był powód, dla którego założyłam bloggerabc - mój blog o blogowaniu. Z bezrobocia. Co musisz wziąć pod uwagę, jeśli chcesz zarabiać na swoim blogu.

W 2012 roku wyjechałem do Szwajcarii, aby podjąć pracę w marketingu internetowym. Na szczęście moja firma prowadziła bloga firmowego. To było dla mnie jak prezent. Bo zawsze uwielbiałam czytać blogi. W ten sposób zagłębiłem się we wszystkie tematy: optymalizacja pod kątem wyszukiwarek (SEO), pisanie dla sieci, content marketing, content curation i budowanie zasięgu. Nawiązałam relacje blogerskie w mojej branży i nawiązałam kontakty ze sceną. Bardzo lubiłem to, co robiłem. Ale w pewnym momencie nadszedł czas na zmiany i wróciłem do Niemiec.

Dobrze wykształcony i z kilkuletnim doświadczeniem za granicą nie powinien mieć problemu ze znalezieniem nowej pracy. A przynajmniej tak mi się wydawało. Rzeczywistość była inna. Otrzymałem tylko odmowy na moje aplikacje. Kiedy zapytałam, dlaczego nie zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną, nikt nie chciał mi szczerze odpowiedzieć. Z wyjątkiem dwóch osób kontaktowych: "Pani Sprung, była pani w Szwajcarii. Nie będziemy w stanie opłacić twoich wymagań płacowych". Boom, to było jak w domu!

Z coachingiem do sukcesu?

Co ciekawe, były to aplikacje, które w liście motywacyjnym nie zawierały prośby o podanie wymagań płacowych. Zamiast porozmawiać ze mną i dać mi budżet, zostałem wprost odtrącony. Tylko dlatego, że wydawało im się, że wiedzą, co chcę zarobić. Nie chodziło o moje umiejętności i zdolności do wykonywania danych zawodów. Dało mi to wiele do myślenia. Postanowiłem skorzystać z pomocy.

Wskazówka: Ty też chcesz pracować jako freelancer? I uniknąć typowych błędów związanych z samozatrudnieniem? Następnie przeczytaj nasz wpis z Jan Tissler : Unikaj błędów freelancingu.

Trener miał ze mną wywrócić moje dokumenty aplikacyjne do góry nogami. W trakcie współpracy zaproponował mi założenie bloga. "Pani Sprung, jeśli zdecyduje się Pani założyć bloga, to proszę się dobrze zastanowić. Blog nie będzie Ci towarzyszył raz podczas fazy aplikacji, a następnie zostanie wyłączony ponownie. Wręcz przeciwnie! To będzie Twoja wizytówka w sieci."

bloggerabc Daniela Sprung
Blog bloggerabc od Danieli

Przez kilka nocy spałem na tej propozycji. Omawialiśmy też ten pomysł jeszcze kilka razy. Ale wtedy mój umysł został podjęty: zacznę blogować. Posiadałem sporą wiedzę i doświadczenie z mojej poprzedniej pracy z blogiem korporacyjnym. Wyzwaniem było zbudowanie bloga jako mojej własnej marki.

Ale jak to działa, budowanie marki? Po pierwsze i najważniejsze, stając się "ekspertem" w danym temacie. Oznacza to, że intensywnie nad nim pracujesz i upubliczniasz swoją wiedzę. W moim przypadku za pośrednictwem bloga. Przy czym nie nazywam siebie ekspertem. O tym, czy jestem ekspertem, decydują inni. Ale blogowanie to moja pasja. Ja się do tego palę i dlatego o tym piszę.

Zasada numer 1: Spal się na swój temat

Zastanów się: jaki temat pasjonuje Cię tak bardzo, że możesz o nim mówić natychmiast, gdy ktoś obudzi Cię o 3 nad ranem? Dla mnie jest to bardzo jasne: blogowanie.

Chciałem stworzyć blog, który pomógłby innym znaleźć wszystkie istotne informacje na ten temat. Bez konieczności żmudnego przeszukiwania całej sieci. Chciałam, żeby ludzie pomyśleli o blogowaniu na Daniela Sprung . A pisząc bloga, pomyśl o Daniela Sprung .

Zasada numer 2: Aby stać się marką, potrzeba wytrwałości

Mój powstały w ten sposób blog bloggerabc był zawsze ważną częścią moich podań o pracę. Ostatnie zdanie na moich listach motywacyjnych brzmiało: "A jeśli chcesz dowiedzieć się o mnie więcej, zajrzyj na mojego bloga bloggerabc. Lub odwiedź mnie na mediach społecznościowych."

W ten sposób zainteresowani pracodawcy mogli uzyskać moje zdjęcie. Jednocześnie udowodniłem na żywym obiekcie, że wiem co nieco o SEO, redagowaniu tekstów, systemach zarządzania treścią, zarządzaniu społecznością i social media. Od tej pory publikowałem post w każdą środę. I nawiązałem kontakty z przemysłem. Efekt: po 6 miesiącach nie musiałam szukać pracy. Wylądowałem na mojej pierwszej stałej posadzie w startupie.

Zarabianie pieniędzy poprzez blog

Do moich zadań należało tam budowanie strategii blogowej i bloga. Równolegle kontynuowałem prowadzenie bloggerabc. Stopniowo pojawiały się pierwsze zlecenia freelancerskie: najpierw pisanie artykułów na blogi firmowe. A potem pierwsza prośba od firmy z pytaniem, czy mógłbym pomóc im zoptymalizować ich bloga.

Wraz z moim trenerem, który stał się wtedy moim przyjacielem i mentorem, skrupulatnie przygotowywałem to zadanie. Informacje zwrotne od klienta po warsztatach były bardzo pozytywne. Od tego momentu "zasmakowałem krwi". To było dokładnie to, co chciałem zrobić. I to bez żadnych ale i gdybań. Potem przyszły kolejne zamówienia od innych firm. Równolegle prowadziłem blogi dla firm i platform. W trakcie tego procesu kontynuowałam pracę nad bloggerabc, moją wiedzą i wizją tego, gdzie chcę iść z blogiem.

Zasada numer 3: Znajdź swoje "dlaczego"

Zastanów się dlaczego i co chcesz osiągnąć. Dlaczego chcesz wdrożyć bloga? Dlaczego akurat ten temat? Jaki jest Twój cel? Jakie są Twoje grupy docelowe?

Kiedy znajdziesz swój powód, łatwiej jest się go trzymać. I radzić sobie z niepowodzeniami. To ona Cię napędza i pomaga Ci realizować Twoją wizję. Bez swojego powodu, blogowanie w końcu Cię sfrustruje. Ponieważ zbudowanie stałej grupy czytelników może zająć dużo czasu. Zwłaszcza teraz, gdy blogi rozrosły się w ciągu ostatnich trzech-czterech lat. Szczególnie w przestrzeni lifestyle'owej jest wielu konkurentów.

Moim osobistym "dlaczego" było to, że chciałem pomóc innym ludziom znaleźć wszystkie istotne informacje na temat blogowania w jednym miejscu. Chciałem, aby czytelnicy nie musieli już rozróżniać dobrych i złych źródeł. Chcę, aby na bloggerabc znaleźli wszystko, czego potrzebują do blogowania. Zależało mi na tym, aby jak najbardziej ułatwić ludziom poszukiwanie informacji na ten temat.

W międzyczasie nie tylko piszę fachowe artykuły do takich magazynów jak RAIDBOXES. Jestem również wykładowcą dla różnych instytutów szkoleniowych w zakresie blogowania korporacyjnego i mediów społecznościowych. Prowadzę wykłady na te tematy i organizuję dwa własne formaty imprez na ten temat: Strona Blog4Business oraz Corporate Blog Barcamp. Kolejne pomysły są już w przygotowaniu.

Corporate Blog Barcamp
Barcamp Blogów Korporacyjnych

Zarabiam pieniądze na tej różnorodnej działalności. Marketing afiliacyjny, czyli zarabianie na prowizjach dzięki poleceniom, nie jest czymś, z czego do tej pory korzystałem. Do tej pory wykluczałem ten sposób. Ale to się zmieni w przyszłości. Bo używam wielu produktów, które polecam z przyjemnością i z absolutnym przekonaniem.

Ale trzeba to sobie jasno powiedzieć: Marketing afiliacyjny i programy partnerskie są zazwyczaj opłacalne tylko przy dużej liczbie odwiedzających lub czytelników. Często są to tylko centy, które są zarobione przez takie rekomendacje na Amazon & Co. Oczywiście istnieją również programy partnerskie, w których możliwe jest osiągnięcie wysokich kwot. Ale tam produkty są również droższe. Tutaj zależy to od wypłacalnych grup docelowych, które zapewniają obrót.

Wskazówka: Chcesz polecić WordPress Hosting z RAIDBOXES do przyjaciela? Zarabiaj do 1500€ za każdą poleconą osobę. Jesteś profesjonalistą na WordPress lub WooCommerce? A może pracujesz w agencji? Następnie sprawdź nasz program partnerskiFREE DEV.

Dochód pasywny jest mitem

Utrzymywanie się z blogowania to ciągła praca. Nawet cyfrowi nomadzi, których czasem tak malowniczo widać na zdjęciach z laptopem na plaży w hamaku, muszą stale pracować. Na przykład, niektórzy zarządzają marketingiem internetowym dla innych. Albo zarządzają kanałami social media innych osób. Ale oczywiście muszą oni osiągać wyniki, w przeciwnym razie praca przepada.

Inni promują własne produkty i usługi, które mogą Ci sprzedać w reklamach pod hasłem "zarabiaj pieniądze łatwo i szybko". Są to więc czarne owce branży. Ale faktem jest, że te produkty i usługi muszą być tworzone, reklamowane, uruchamiane i stale utrzymywane w celu ich rewizji. I sprzedawać je ponownie i ponownie.

Wskazówka: Co to znaczy pracować niezależnie od lokalizacji jako cyfrowy nomada? A co powinieneś zabrać ze sobą? Przeczytaj nasz wywiad z Michael Hörnlimann. Od wielu lat żyje w ten sposób.

Co próbuję ci powiedzieć: Nikt nie zarabia pieniędzy nie robiąc czegoś, aby je zarobić. Dochód pasywny to mit. Nie jest to rzeczywistość.

Utrzymywanie się z blogowania to praca.

W moim przypadku pracuję więcej niż wtedy, gdy byłem pracownikiem. Przecież o wszystko muszę dbać sam: Pisanie artykułów dla moich klientów i dla siebie, opracowywanie seminariów, przygotowywanie się do konsultacji i ich kontynuacja, księgowość, marketing, akwizycje, public relations, itp. Jestem przedsiębiorcą i ponoszę ryzyko, że w każdej chwili nie będę w stanie zapłacić za czynsz, jedzenie i ubezpieczenie.

Tylko z tekstami jest tak, że nie zarabiam wystarczająco dużo. Dzieje się tak dlatego, że praca z tekstem często nie jest dobrze płatna. Platformy takie jak content.de kuszą firmy, by wydawać mało na treści. Ponieważ są tam pisarze, którzy oferują artykuły za 2 centy za słowo. Albo którzy pracują z idealistycznych powodów. To samo dotyczy prezentacji.

Przykład: Zapytano mnie, czy mógłbym wygłosić 30-minutową prelekcję. Kiedy zapytałem o płatność, otrzymałem odpowiedź, że nie ma budżetu. Kolega, który już się zgodził, również będzie tam za darmo. Często podnoszony jest argument, że w dniu wykładu można wykazać się wiedzą specjalistyczną. W celu pozyskania nowych klientów i kontaktów.

Jestem zdania, że jeśli zapraszasz prelegentów, aby zorganizowali wydarzenie, musisz zapłacić za lokalizację, catering, prąd i obsługę. Ale nie głośniki? Przecież właśnie po to przychodzą goście. Tutaj powinieneś nie tylko wykazać się umiejętnościami negocjacyjnymi, ale także potrafić wyegzekwować swoją opłatę. Albo w inny sposób wyraźnie powiedzieć "nie".

Ponieważ dochód nie idzie 1:1 wszystko na mój rachunek. To nie jest mit, to jest bajka. Około połowa tej kwoty idzie na podatki. Ergo, muszę zarabiać tyle, żeby mieć wystarczająco dużo netto dla siebie. Muszę nie tylko opłacić koszty stałe, ale także zabezpieczyć swoją emeryturę - i odłożyć wystarczająco dużo na czarną godzinę. Ponieważ nie zawsze masz stałą pracę lub przewidywalne stałe dochody na najbliższe kilka miesięcy.

Daniela Sprung
Daniela podczas jednego z jej wykładów. Zdjęcie: Anke Sundermeier

Mój bardzo szanowny kolega Jan Tißler z Upload Magazine (również bardzo polecany tutaj) napisał artykuł o unikaniu typowych błędów freelancerów. Omawia między innymi, jak należy obliczać stawki godzinowe. I jakie zagrożenia finansowe czyhają na freelancera.

Kolejną kwestią jest odpoczynek. Nie mam też 30 dni urlopu, który mógłbym wziąć, żeby po prostu rzucić wszystko. "Czas wolny" to coś, czego nie robiłem od co najmniej 3 lat. I wiem, że to nie jest mądre. Przerwy i czas na regenerację są niezwykle ważne. Mój problem polega na tym, że mam zupełnie nowe poczucie odpowiedzialności za swój biznes. I że trudno mi się z tym pogodzić. To też jest część bycia przedsiębiorcą: odpuszczanie, wyłączanie się, ładowanie baterii. Coś, nad czym muszę ciężko pracować.

Wskazówka: Nie każdy lubi pracować w domu lub w przestrzeni coworkingowej. Podsumowaliśmy dla Ciebie plusy i minusy pracy zdalnej. Z poradami dotyczącymi codziennego życia w domowym biurze.

Nic nie działa bez pozycjonowania

Mam dużą swobodę w tym, co i kiedy pracuję. Mogę decydować, z kim chcę pracować i w jakie projekty chcę się angażować. Potrafię realizować własne pomysły. Bez konieczności uzyskiwania zgody. Oznacza to również, że sam ustalam swoje stawki. Niezależne od platform copywriterskich lub kolegów, którzy sprzedają się krótko. Ale mogę to zrobić tylko wtedy, gdy jest jasne, za czym się opowiadam. Musisz wiedzieć, jakie jest Twoje doświadczenie. Dlaczego ludzie powinni pracować z Tobą, a nie z innymi?

Dlatego moja rada brzmi: Budowanie pozycjonowania jest be-all and end-all. Tylko wtedy, gdy będzie jasne, za jaką ofertą lub usługą stoisz, odniesiesz sukces. Jeśli jest jasne, dlaczego klient powinien kupić właśnie u Ciebie, a nie u konkurencji, to mniej trudno jest przetrwać na rynku. I to jest praca ciągła.

Myślę, że udało mi się to zrobić z bloggerabc. I nadal stale poszerzam swoją wiedzę. Poprzez komunikowanie mojej wartości dodanej i pozwalanie innym ludziom na dzielenie się nią. Droga jest długa, trudna, ale i niezwykle błyskotliwa. Ludzie, których poznałam, sami sprawiają, że zapominam o trudnościach. Nauczyłem się niesamowicie dużo. Inaczej by mi się to nie przytrafiło. I daleko mi jeszcze do końca.

Mam nadzieję, że udało mi się obalić wszystkie historie wokół "robienia łatwych pieniędzy" blogowania trochę. I nadal promować tę pracę. Aby uzyskać więcej wskazówek na ten temat, sprawdź mój post o strategii blogowej. Znajdziesz w nim porady, na co zwracać uwagę. I dlaczego bardzo krytycznie podchodzę do szumu wokół blogowania.

Jeśli Wam się spodoba, zapraszamy do dyskusji w komentarzach. Byłbym bardzo szczęśliwy!

Chcesz być na bieżąco z nowościami o blogowaniu z WordPress ? Następnie śledź nas na Twitterze, Facebooku lub poprzez nasz newsletter.

Zdjęcie współtworzące projekt: Ewan Robertson

Daniela Sprung jest blogerką, content marketingowcem i social media managerem. Dzięki Blog4Business i Corporate Blog Barcamp stworzyła dwa wydarzenia, które po raz pierwszy w Niemczech skierowane są wyłącznie do blogerów korporacyjnych. W swojej pracy skupia się na doradztwie w zakresie blogów, blogów firmowych i mediów społecznościowych. Fotograf Autor zdjęcia: Anke Sundermeier.

Powiązane artykuły

Komentarze do tego artykułu

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe oznaczone są *.